Pierwsza rysa na wizerunku UMTS
Jako pierwszy z europejskich operatorów fiński koncern Sonera Oyj zdecydował się na oddanie uzyskanej za 18 mln euro w Norwegii licencji na usługi telefonii komórkowej trzeciej generacji (UMTS).Fiński koncern zdobył ją w ub.r. wspólnie z norweską spółką Enitel w ramach konsorcjum o nazwie Broadband Mobile (każdy miał w nim po 50% udziałów). ? Norwegowie z powodu kłopotów finansowych zrezygnowali z udziału w tym przedsięwzięciu, a próby znalezienia nowego partnera nie powiodły się ? przyznali przedstawiciele Broadband Mobile. Konsorcjum zostanie postawione w stan upadłości. ? Zdecydowaliśmy się na ten krok również ze względu na marginalne znacznie norweskiego rynku UMTS. Nie będzie to natomiast miało żadnego wpływu na nasze zaangażowanie w usługi telefonii komórkowej trzeciej generacji w innych krajach ? stwierdził w oficjalnym komunikacie koncern z Helsinek.Analitycy obawiają się, czy drogą przetartą przez Finów nie pójdą także inne koncerny telekomunikacyjne. ? Banki inwestycyjne bardzo sceptycznie oceniają szanse firm, które liczą na jakiekolwiek profity z UMTS w najbliższych latach ? powiedział gazecie ?Financial Times Deutschland? analityk Schroder Salomon Smith Barney, Terry Sinclair. ? Nie wykluczam, że niektóre z koncernów, które wywalczyły po kilka licencji, będą chciały wkrótce z części z nich zrezygnować ? dodał.Niezwykła aktywność Finów w czasie ubiegłorocznych batalii o świadczenie usług telefonii komórkowej trzeciej generacji była dla analityków sporym zaskoczeniem. Sonera wywalczyła licencje UMTS nie tylko w Finlandii, ale również w Hiszpanii, Włoszech, Niemczech i Norwegii. Ta ?przyjemność? w samych tylko Niemczech kosztowała ją ok. 16 mld euro (wspólnie z hiszpańską Telefoniką, z którą Finowie tworzyli konsorcjum o nazwie 3G).Efektem było rosnące zadłużenie koncernu, zarówno długo-, jak krótkoterminowe. Na koniec II kwartału to pierwsze przekroczyło poziom 3,2 mld euro, a drugie ? 900 mln euro. Przed kilkoma dniami agencja ratingowa Standard & Poor?s obniżyła ocenę fińskiego koncernu do najniższego poziomu ze wszystkich znaczących operatorów telekomunikacyjnych zachodniej Europy.Sonera zakończyła II kwartał br. z 28 mln euro straty netto, przy 557 mln euro przychodów ze sprzedaży (w tym samym okresie 2000 r. firma z Helsinek odnotowała 85 mln zysku i 500 mln przychodów). Przed kilkoma dniami koncern poinformował, że w III kwartale, m.in. dzięki rezygnacji z planów UMTS w Norwegii, zmniejszy stratę do 14 mln euro.Decyzja Finów nie niesie dla nich żadnych konsekwencji finansowych ze strony Norwegii. Problem natomiast ma rząd w Oslo. Ma on do wyboru albo rozpisanie nowego przetargu na wolną licencję (przydzielono ich w sumie cztery), albo podzielenie jej na trzech pozostałych posiadaczy. Zdaniem analityków, to pierwsze rozwiązanie jest znacznie bardziej ryzykowne.
W.K., ?FT Deutschland?, ?Handlesblatt?