Deficyt budżetowy: albo 11,1% PKB, albo 4,5% PKB

W 2002 r. przy obecnie obowiązujących przepisach dochody budżetu państwa wyniosą 128,2 mld zł, a wydatki ? 216,4 mld zł ? wynika z założeń przyszłorocznego budżetu. Dawałoby to deficyt na poziomie 88,2 mld zł, czyli aż 11,1% PKB.

Jednak resort finansów proponuje radykalne cięcia, które obniżą wydatki do 184,4 mld zł. Także dochody miałyby wzrosnąć, również dzięki radykalnym krokom, do 149,1 mld zł. Dzięki temu deficyt wyniesie tylko 35,3 mld zł, czyli 4,5% PKB.Założenia do przyszłorocznego budżetu składają się z dwóch wariantów ? pasywnego oraz zakładającego reformę finansów państwa. W pierwszym przyjęto, że nie ma zmian ustawowych, a także że obecnie uchwalane ustawy wchodzą w życie. Założono w nim, że PKB wzrośnie o 2,9%, średnioroczna inflacja wyniesie 5,1%, przeciętne wynagrodzenie zwiększy się realnie o 1,3%, a stopa bezrobocia do 18,2%. Przy takim założeniu dochody budżetu spadają z 143, 8 mld zł w br. do 128,2 mld zł w roku przyszłym.Według projektu, dzięki wzrostowi gospodarczemu i innym czynnikom makroekonomicznym dochody ogółem rosną o prawie 5,5 mld zł, ale budżet dostanie mniej wskutek wprowadzenia nowego systemu finansowania samorządów prawie o 11 mld zł, z powodu uchwalenia niektórych ustaw o prawie 3,5 mld zł i zmian w systemie celnym ? o ponad 900 mln zł. Poza tym, w przyszłym roku nie będzie nadzwyczajnych dochodów, uzyskanych w tym roku, czyli wysokiego zysku NBP czy wpłat za licencję UMTS. W rezultacie dochody budżetu spadną łącznie o 6,8 mld zł.Gwałtownie za to rosną wydatki ? do 216,4 mld zł z 181,6 mld zł w tym roku. To przede wszystkim skutek nowych wydatków, wynikających z uchwalonych ustaw (+15,2 mld zł), indeksacji (+8,9 mld zł), spłaty zobowiązań (+8,2 mld zł) oraz wzrostu kosztów obsługi długu (+5,1 mld zł). Łącznie więc wydatki rosną prawie o 35 mld zł. Różnica między dochodami i wydatkami daje deficyt na poziomie 88,2 mld zł, a więc 11,1% PKB. W tym roku zaś deficyt ma wynieść 29,1 mld zł, czyli 3,9%.Aby uniknąć deficytu na poziomie ponad 11% PKB, resort finansów proponuje reformę finansów państwa. Na pierwszy ogień mają pójść wydatki, które resort chce zredukować o ponad 30 mld zł. Z tego największe oszczędności mają przynieść zawieszenie lub uchylenie ustaw zwiększających wydatki (aż 11,8 mld zł). Drugą pozycją na liście cięć jest zmiana systemu finansowania wydatków socjalnych, wypłacanych z KRUS I ZUS, zmiana zasad udzielania pomocy społecznej oraz zasiłków mieszkaniowych i likwidacja ulg w przejazdach środkami komunikacji publicznej (łącznie prawie 9,8 mld zł).Resort chce także zwiększyć dochody budżetu. Tutaj znowu spore zyski ma dać uchylenie lub wycofanie niektórych ustaw (dochody rosną prawie o 3,3 mld zł). Największe zyski ma jednak dać wprowadzenie podatku importowego na dwa lata (5% w pierwszym oraz 2,5% w drugim roku) ? 10,1 mld zł, zmiany stawek podatków pośrednich, dzięki czemu Polska szybciej dostosuje się do wymogów Unii Europejskiej (4,4 mld zł), likwidacja wspólnego rozliczania się małżonków (1,8 mld zł), powrót do 7,5-proc. składki na kasy chorych (1,6 mld zł). Dzięki tym ruchom dochody budżetu mają wzrosnąć prawie o 23,5 mld zł.Resort proponuje także do rozważenia inne posunięcia ? wprowadzenie czesnego na studiach dziennych, wprowadzenie strefowania stawek w podatku od nieruchomości, prywatyzacja szpitali, ZOZ-ów, żłobków, domów pomocy społecznej i domów dziecka oraz obniżenie stawki akcyzy na alkohole. Jednak skutków tych zmian nie zapisano w projekcie budżetu.W rezultacie dochody budżetu mają wzrosnąć do 149 mld zł, wydatki spaść do 184,4 mld zł, a deficyt wyniesie 35,3 mld zł, czyli 4,5% PKB.

Marek [email protected]