Dwóch członków rady nadzorczej, w tym Robert Mucha (jej były przewodniczący), zostało odwołanych z funkcji podczas wczorajszego NWZA WFM Oborniki. Zastąpili ich przedstawiciele Edwarda Bika, głównego akcjonariusza meblarskiej firmy.Tym samym E. Bik ma już pełną kontrolę nad radą nadzorczą Obornik. Po zmianach przeprowadzonych w jej składzie na WZA 28 czerwca br. teraz ze stanowiska ostatecznie ustąpił bowiem Robert Mucha, który wcześniej nie uczynił tego mimo nie-uzyskania absolutorium z wykonania obowiązków za 2000 r. Wczorajsze NWZA zdecydowało się na zmianę poprzedniej uchwały i udzieliło mu skwitowania, niemniej można domyślać się, że warunkiem takiej decyzji było złożenie przez R. Muchę rezygnacji.Meblarska spółka poinformowała również o kontynuowaniu programu restrukturyzacji. Jednym z jej elementów ma być redukcja zatrudnienia.? Zwolnienia obejmą do 200 osób i rozpoczną się 29 września. Chcemy, aby proces ten był rozłożony w czasie, dla części pracowników mamy również propozycje rozpoczęcia działalności na własny rachunek z jednoczesnymi gwarancjami zleceń od spółki. Dlatego trudno jest w tej chwili oszacować, jak wysokie będą koszty tej operacji. Warto podkreślić, że proporcjonalnie najwięcej pracowników odejdzie z działów nieprodukcyjnych. Pozwoli to na uzdrowienie struktury zatrudnienia w firmie ? powiedział PARKIETOWI Wojciech Krych, prezes zarządu WFM Oborniki (pełni te obowiązki od 1 sierpnia).
M.N.