Od 1,2-proc. wzrostu głównego indeksu rozpoczął się tydzień na warszawskiej giełdzie. WIG20 przy małych obrotach, które w notowaniach ciągłych ledwo przekroczyły 100 mln zł, osiągnął 1075 pkt. Było to zasługą przede wszystkim popytu na akcje najcięższych spółek ? Telekomunikacji Polskiej, Pekao i KGHM. Znacznie gorzej wypadły firmy z sektora teleinformatycznego, o czym świadczy zaledwie 0,1-proc. wzrost TechWIG-u.WIG20 poruszał się wczoraj w rytm giełd zachodnioeuropejskich. Jeszcze przed południem po początkowej zwyżce indeks spadł do 1055 pkt. (?0,6%). Gdy kontrakty na indeksy amerykańskie zaczęły wskazywać dodatnie otwarcie na tamtejszych giełdach, rodzimi inwestorzy przystąpili z większą wiarą do zakupów. Ich uwaga koncentrowała przede wszystkim na przecenionych o ponad 4% w piątek akcjach Pekao. Obrót nimi był najwyższy na parkiecie i osiągnął 21 mln zł. Jeszcze przed zamknięciem płacono za nie po 62,4 zł (+4%). Podciągnięcie kursu banku na końcowym fixingu do 73,7 zł (+6,2%) pozwoliło poprawić ogólny obraz rynku. O 3,3%, do 12,4 zł, wzrosły akcje Telekomunikacji Polskiej. Do aprecjacji kursu mogło się przyczynić podtrzymanie przez amerykański bank inwestycyjny JP Morgan rekomendacji kupuj dla tych walorów z wyceną jednej akcji na poziomie 27 zł. Przez całą sesję utrzymywało się spore zainteresowanie papierami KGHM (+3,8%). Wzrost kursu podgrzewała pogłoska o możliwej sprzedaży przez spółkę Telefonii Lokalnej. Straciła wczoraj na wartości większość spółek z branży SITech. O ponad 3% zostały przecenione ComputerLand i Optimus.