Nie słabnie zainteresowanie koncernami naftowymi

Inwestorzy w Pradze dyskontowali wczoraj prawdopodobieństwo obniżki stóp w USA, co pozwoliło na nieznaczne odbicie indeksu PX50.O wzroście moskiewskiego RTS kolejny raz przesądziły spółki naftowe.Tylko w Budapeszcie inwestorzy byli sceptyczni.

BudapesztInwestujący na budapeszteńskiej giełdzie przezorniej reagowali na prawdopodobieństwo obniżki stóp w USA. Kursy walorów spółek o największej kapitalizacji tylko nieznacznie zmieniały się. I tak akcje firmy telekomunikacyjnej Matav zdrożały o niespełna 1%, pomimo że jej podmiot dominujący ? Deutsche Telecom ? został po raz kolejny przeceniony. Wzrostem wartości papierów zakończyły się także notowania firmy farmaceutycznej Gedeon Richter. Stracili natomiast akcjonariusze grupy petrochemicznej MOL oraz banku komercyjnego OTP. Indeks BUX zakończył tym samym wtorkową sesję na poziomie 6365,17 pkt. (tracąc tego dnia 0,63%).PragaWzrosty notowań na najważniejszych europejskich giełdach, spowodowane spekulacjami, że amerykański Fed obniży we wtorek stopy procentowe, pozytywnie wpłynęły natomiast na przebieg sesji w Pradze. Beneficjentem tak dobrych nastrojów był przede wszystkim czeski potentat telekomunikacyjny Cesky Telecom (3,1-proc. wzrost kursu), którego walory w ostatnim czasie drastycznie traciły na wartości. Powody do zadowolenia mieli także akcjonariusze jego rodzimego konkurenta ? Ceske Radiokomunikace, których udziały zyskały na zamknięciu sesji na wartości aż 4,6%. W konsekwencji indeks PX50 wzrósł o 0,71%, do 368,5 pkt., odbijając się nieco od minimów potwierdzanych na poprzednich dwóch sesjach. Analitycy nie przeceniają jednak znaczenia tego wydarzenia. ? Na rynku brakuje ciągle zdecydowanego impulsu, potrzebujemy mocnego odbicia zarówno na parkietach krajów rozwiniętych, jak i emerging markets, dopiero wówczas zarządzający funduszami zaangażują większe środki w akcje ? komentował dla Reutera Radim Bajgar, analityk z Deutsche Banku.MoskwaLiderem wtorkowej sesji w Moskwie był drugi pod względem wielkości rosyjski koncern naftowy Jukos. Popyt na jego akcje podsycała informacja, że firma AB Mazeikiu Nafta przystała na złożoną ofertę kupna udziałów w litewskiej rafinerii. Ostatecznie w ostatniej transakcji zawartej tego dnia za papiery Jukosu płacono o 5% więcej niż na otwarciu notowań. Optymistyczne prognozy wyników finansowych spółki Surgutnieftiegaz spowodowały natomiast kolejną aprecjację kursu jej akcji. Plany eksportu energii elektrycznej na Ukrainę sprzyjały również notowaniom firmy UES (Jednolite Systemy Energetyczne). Dzięki temu indeks RTS kończył dzień 0,24-proc. wzrostem, do 193,73 pkt. n

Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i michał nowacki