Leta daje sobie więcej czasu
Emisję od 3,4 do 15,5 mln walorów mają uchwalić akcjonariusze spółki Leta, podczas WZA zaplanowanego na 17 września br. Jednocześnie walne ma odwołać uchwałę z 29 czerwca br., ustanawiającą identyczną emisję walorów. ? Zgodnie z nowym kodeksem handlowym, od dnia uchwalenia emisji do chwili złożenia do sądu wniosku o zarejestrowanie podwyższenia kapitału może upłynąć maksimum sześć miesięcy. Oznacza to, że zachowując dotychczasowe warunki emisji, z przeprowadzeniem wszelkich niezbędnych procedur musielibyśmy zdążyć jeszcze przed końcem roku. Nie możemy sobie jednak pozwolić na jakiekolwiek ryzyko niedojścia do podwyższenia kapitału z przyczyn formalnych ? wyjaśnia PARKIETOWI Tomasz Sokoła, członek zarządu Lety.Uplasowanie oferty może się jednak okazać wyjątkowo trudnym zadaniem. Przesuwając terminy o blisko trzy miesiące firma z Wodzisławia Śląskiego, co prawda nie będzie musiała już działać w zbytnim pośpiechu, jednak niepewne jest to, czy w ogóle znajdą się chętni na jej akcje. Emisja jest bowiem przeprowadzana z myślą o bankach, które w zamian za obejmowane papiery mają zmniejszyć zadłużenie spółki. I choć cena w ofercie nie jest jeszcze znana, to przy kursie giełdowym na obecnym poziomie (wczoraj papierami Lety handlowano po 0,43?0,44 zł) trudno liczyć na więcej niż minimalna bariera, czyli nominał akcji równy 1 zł. ? Mamy nadzieję, że uda nam się porozumieć z bankami, z którymi prowadzimy właśnie rozmowy na temat złożenia zapisów na nasze walory ? deklaruje T. Sokoła i dodaje, iż przy pomyślnym przebiegu negocjacji spółka zamierza uplasować akcje już w październiku 2001 roku.Tymczasem pod koniec ubiegłego roku Leta przeprowadzała zapisy na emisję, która miała pozwolić jej na przeprowadzenie planów inwestycyjnych. Jednak ówczesna oferta zakończyła się zupełnym niepowodzeniem.
A.M.