Po spadku WIG20 w pierwszej godzinie notowań do poziomu 1114 pkt. w dalszej ich części rynek radził sobie już lepiej. Zdołał w całości odrobić poniesione na początku straty i znów powrócił powyżej ważnego poziomu 1118 pkt. Obroty wyraźnie wzrosły 65 mln zł, ale jest to głównie zasługa wymiany dużych pakietów akcji na Stomilu Olsztyn i Amice. W przypadku pierwszej z tych spółek w jednej transakcji właściciela zmieniło 256.000 sztuk akcji, w przypadku drugiej w czterech transakcjach w sumie około 100.000 sztuk. Ostatni raz podobny wolumen na Amice odnotowaliśmy w maju ub.r.
Warto zwrócić uwagę na to, że w ostatnich dniach dobrze radzą sobie na rynku banki. Jest to w dużej mierze wynik sporej przeceny ich akcji w poprzednich tygodniach, ale nie można nie zauważyć, iż doprowadziło to do przełamania przez indeks WIG ? BANKI trzymiesięcznej linii trendu spadkowego, co może zapowiadać trwalsze, a nie tylko kilku-sesyjne, odbicie w tym sektorze. Dziś najwięcej zyskuje BZ WBK, którego akcje od chwili połączenia straciły prawie 40% na wartości. Teraz od lokalnego dołka odbiły się już 20% i są dziś wyceniane na ponad 33 zł. Towarzyszą temu największe od chwili połączenia obroty, których wolumen przekracza 83.000 sztuk.
Ciekawie wygląda też sytuacja BIG-u, który niedawno przełamał ośmio-miesięczną linię trendu spadkowego, a obecnie jest w trakcie wykonywania ruchu powrotnego w jej kierunku. W krótszej perspektywie czasowej od dwóch miesięcy dominuje na rynku tego waloru trend boczny, który może stać się podstawą do skonstruowania silniejszej fali wzrostowej. Niepokojąco wygląda wczorajsza czarna świeca, ale powstała ona przy niewielkich obrotach. Dziś wolumen przy wzroście kursu jest dużo większy, co oznacza podjęcie próby zneutralizowania znaczenia tej świecy. Wydaje się, że zakrycie połowy jej korpusu można traktować jako sygnał zajęcia pozycji w krótkim terminie. Do tego potrzeba wzrostu powyżej 3,93 zł.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu