Od początku dzisiejszej sesji na rynku panują dobre nastroje. Inwestorzy nie przejęli się zbytnio kolejnymi spadkami na amerykańskich giełdach i w przypadku kilku spółek przystąpili ochoczo do zakupów. To doprowadziło do wzrostu WIG20 do poziomu powyżej 1130 pkt., gdzie drugą godzinę trwa stabilizacja jego wartości. To oznacza, ze nadal nie został przekroczony najistotniejszy w krótkim horyzoncie czasowym poziom 1135 pkt., wyznaczony przez połowę poniedziałkowej czarnej świecy. To on jest w obecnej chwili barierą dla dalszego wzrostu i cena dzisiejszych notowań będzie zależeć od tego, czy uda się zamknąć rynek powyżej tej wartości.

Bardzo pozytywnym elementem sesji jest wzrost aktywności inwestorów. Obroty przekroczyły 65 mln zł, ale jest to głównie zasługa akcji Elektrimu, na które przypada około 40% z tej wartości. Notuje on wzrost kursu o 5%, czym przekracza barierę 20,80 zł, czyli poprzedniego szczytu z początku sierpnia. W optymistycznym scenariuszu układa się to w utworzenie formacji podwójnego dna z linią szyi na tym poziomie. Na jej podstawie można spodziewać się ruchu przynajmniej do 24,60 zł, co wynika z wysokości figury. Pytanie tylko, czy formacja ta nie jest ona zbyt oczywista, by mogło dojść do wypełnienia ruchu z niej wynikającego. Dlatego poszukajmy potwierdzenia sygnałów kupna w innych elementach obecnej sytuacji waloru. Problematyczna jest sprawa przełamania najkrótszej z linii trendu spadkowego. Na początku sierpnia tak się stało, ale potem kurs powrócił poniżej niej. Dlatego nie ma ona większego znaczenia. Dzisiejsza sesja pozwala na przekroczenie pierwszy raz od trzech miesięcy SK-45, a podstawa tworzonej świecy znajduje się powyżej średniej. To mocny sygnał. Potwierdza go MACD zarówno w wersji dziennej, jak i tygodniowej. W obu przypadkach znajduje się on powyżej linii sygnalnej. Ostatniemu dołkowi towarzyszyły liczne dywergencje, co będzie wpływać na dynamikę ruchu. Dlatego można przyjąć, iż szanse na realizację formacji 2B są duże.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu