Poniżej 40 zł najwięksi udziałowcy nie sprzedadzą akcji
Relpol przeznaczył dotychczas ponad 600 tys. zł na skup własnych akcji, co w ciągu niespełna 2 miesięcy pozwoliło na 44-proc. wzrost ich kursu. Do końca pierwszego etapu żarska spółka zamierza przeznaczyć na ten cel łącznie 1 mln zł i liczy na wzrost jej wyceny rynkowej do 35?36 zł na walor. Najwięksi akcjonariusze zapowiadają natomiast, że nie sprzedadzą posiadanych akcji poniżej 40 zł.Decyzję o skupowaniu własnych akcji w celu umorzenia podjęto, gdy ich kurs spadł do 22,6 zł. Przy takiej wycenie rynkowej wskaźnik C/WK wynosił zaledwie 0,5, podczas gdy C/Z ? 2,8. Zdaniem przedstawicieli spółki, w tej sytuacji pojawiło się ryzyko niekontrolowanego i taniego przejęcia. Obawiali się oni bowiem, że niektórzy akcjonariusze, zniecierpliwieni przedłużającymi się negocjacjami z potencjalnymi inwestorami strategicznymi, zdecydowaliby się na sprzedaż swoich akcji. Podjęcie zdecydowanych kroków było możliwe m.in. dzięki środkom ze sprzedaży udziałów w Elzabie (stan płynnych środków finansowych przekraczał wówczas 26 mln zł). Efekty przyniosły już pierwsze sesje, a do 24 sierpnia br. akcje Relpolu zdrożały o 44,2%, do 32,6 zł (wczoraj handlowano nimi po 31,70). Spółka skupiła w tym czasie ponad 20,5 tys. papierów (1,86% kapitału), kolejne 1,7 tys. nabył natomiast jeden z członków rady nadzorczej.? Liczymy, że do końca pierwszego etapu kurs akcji wzrośnie do 35?36 zł. Następnie, na początku września, będziemy chcieli zaprezentować, zarówno naszym największym akcjonariuszom jak i pozostałym inwestorom, szczegółową strategię rozwoju. Mamy nadzieję, że spotka się ona z pozytywnym odzewem rynkowym. Jeżeli tak się nie stanie, będziemy na własną rękę kontynuowali program interwencyjny na giełdzie ? powiedział PARKIETOWI Mariusz Wróbel, prezes zarządu Relpolu.Najwięksi akcjonariusze spółki oczekują natomiast na rezultaty rozmów z potencjalnymi inwestorami strategicznymi spółki. Jak wynika z nieoficjalnych informacji PARKIETU, cykl spotkań z przedstawicielami francuskiego Schneidera i amerykańskiej grupy Tyco zostanie wznowiony we wrześniu. Na konkrety przyjdzie jednak poczekać najprawdopodobniej do przyszłego roku.? Na pewno nie będziemy pozbywali się akcji Relpolu przez giełdę. Interesuje nas tylko transakcja z inwestorem strategicznym spółki. Najniższa cena, jaką moglibyśmy zaakceptować, to 40 zł za papier. Liczymy jednak na więcej ? powiedział PARKIETOWI Edward Kowalewski, prezes Relpol Centrum oraz członek rady nadzorczej Relpolu.Relpol Centrum (giełdowa firma nie ma już żadnych jego akcji) kontroluje obecnie 14,92% glosów na WZA Relpolu. Na rozstrzygnięcia cierpliwie oczekuje także Elzab, który posiada 14,68% głosów na WZA spółki.? Z Relpolem wiąże nas jeszcze pożyczka, która ma być spłacona właśnie ze środków ze sprzedaży akcji inwestorowi strategicznemu. Dlatego nie jest to dla Elzabu bardzo pilna sprawa. Niemniej będziemy dążyli do wynegocjowania znacznie wyższej ceny niż obecne rynkowe notowania, zbliżonej do wartości księgowej spółki, czyli 47 zł na akcję ? powiedział PARKIETOWI Jerzy Biernat, prezes zarządu Elzabu.
MICHAŁ NOWACKI