WIG20 w obliczu silnych spadków na najważniejszych giełdach światowych zachowuje się ostatnio bardzo dobrze.Świadczyć to może o wykorzystywaniu okazji do zakupów relatywnie tanich polskich akcji i o utrzymującej się słabości strony podażowej.Odzyskiwanie kontroli przez byki potwierdza stałe przebywanie indeksu ponad linią oporu trendu spadkowego, rozpoczętego pod koniec maja. Niedźwiedzie na początku tygodnia próbowały zepchnąć WIG20 ponownie poniżej tej linii, ale z pomocą przyszła SK-15, od której nastąpiło odbicie. Jest to, oczywiście, bardzo pozytywny objaw, tym bardziej, że ogólny układ średnich kroczących powoli zaczyna przypominać moment zmiany trendu na wzrostowy. Średnia SK-15 jest prawdopodobnie w momencie zmiany swego biegu na wzrostowy, stale przybliżając się do SK-45, która z kolei wytraca impet spadkowy. Jeśli indeks zdoła podczas najbliższego tygodnia pokonać właśnie SK-45, to możemy być świadkami poważniejszego ruchu wzrostowego.MACD systematycznie pnie się w górę i przybliża się do linii równowagi, której ewentualne przebicie będzie bardzo silnym sygnałem rynku byka. Szybsze oscylatory, takie jak RSI, Ultimate, ROC czy Momentum, prezentują się dobrze i w żadnym stopniu nie informują o przegrzaniu i możliwości powrotu do bessy.Warunkiem koniecznym do kontynuacji wzrostów jest zanegowanie formacji zasłony ciemnej chmury, utworzonej w poniedziałek, czyli zamknięcie powyżej 1148 pkt.