? Sierpniowa obniżka stóp procentowych była raczej ostatnią z serii, a teraz istnieje nawet możliwość podwyżki oprocentowania w NBP, jeśli polityka fiskalna zostanie poluzowana ? powiedział Bogusław Grabowski, członek Rady Polityki Pieniężnej. Tymczasem inny członek RPP, Dariusz Rosati, nie wyklucza dalszych redukcji.? Sierpniową obniżkę stóp należy traktować jako krok, bardzo prawdopodobne że ostatni, w procesie dostosowania nominalnych stóp procentowych od początku tego roku do szybko spadającej inflacji i dynamiki popytu ? powiedział Bogusław Grabowski.Według niego, RPP uznała, że będzie w stanie zareagować na poważne rozluźnienie polityki fiskalnej, np. zaostrzając politykę monetarną. ? W zależności od tego, jaka będzie faktyczna polityka fiskalna nie tylko w 2001 roku, ale i w następnym okresie, polityka pieniężna może być nawet zaostrzona, jeżeli okaże się, że będzie realizowany wariant kryzysowy ? powiedział.Na dodatek, nie wiadomo, czy stanowisko B. Grabowskiego podzielają inni członkowie RPP. Inną opinię na temat obniżek stóp ma bowiem najwyraźniej Dariusz Rosati. Jego zdaniem, inflacja nadal będzie spadać w sierpniu, a zwłaszcza we wrześniu, kiedy obniży się do poniżej 5%. Odbicie może nastąpić w IV kwartale i wtedy wskaźnik ten może wzrosnąć do około 6%.Jego zdaniem, poza spadającą inflacją potrzeba jeszcze podjęcia naprawy finansów publicznych oraz ?rozsądnego budżetu?. ? Wtedy jak najbardziej jest przestrzeń do dalszych obniżek stóp ? powiedział.

M.S., PAP