Akcje włoskiego banku Unicredito Italiano SpA spadły w poniedziałek na giełdzie w Mediolanie do poziomu najniższego od 18. miesięcy. Jest to efekt pojawiających się coraz częściej obaw, że fuzja, do jakiej może dojść pomiędzy Unicredito i niemieckim bankiem Commerzbank AG, wpłynie na ogranicznie zysków tego drugiego co do wielkości włoskiego banku, a równocześnie jego koszty działania pozostaną wysokie - ocenił makler z Mediolanu. Akcje Unicredito spadły w poniedziałek o 6,2 proc. (29 centów) do 4,44 euro, czyli do najniższego poziomu od końca lutego 2000 r. W poniedziałek akcje Unicredito, którego wartość rynkowa oceniana jest na 22,4 mld euro (20,3 mld USD), były najgorzej notowanymi walorami bankowymi w Europie. W ciągu ostatnich kilku dni w europejskiej prasie ( Il Mondo , Die Welt , Financial Times , WSJ ) pojawiły się informacje o możliwości przejęcia przez Unicredito Italiano niemieckiego Commerzbanku, który jest czwartym pod względem wielkości bankiem w Niemczech, albo utworzenia instytucji holdingowej, kontrolowanej przez te banki. Taka operacja nie wpłynęłaby jednak na ograniczenie kosztów działalności nowego banku, bo ich zakres działania nie pokrywa się - oceniają analitycy. Byłaby to fuzja dwóch banków, które mają zupełnie różny profil zysków - uważa Luca Comi, ekspert Eptasim. Taka operacja bez wątpienia odbiłaby się niekorzystnie na zyskach Unicredito - dodaje Comi. Ostatnie doniesienia prasowe skłoniły zapewne Unicredito do wystosowania w poniedziałek komunikatu do światowych agencji prasowych, w którym napisano, że bank nie ma konkretnych planów w sprawie sojuszu z Commerzbankiem. Przedstawiciele włoskiego banku poinformowali jednak, że Unicredito chce rozwijać swoją działalność w Europie i nigdy nie wykluczał rozmów z potencjalnymi partnerami. Potencjalny sojusznik Unicredito - Commerzbank odnotował tymczasem spadek swoich zysków za II kwartał tego roku o 87 proc., do 94 mln euro. Jego koszty działania wzrosły zaś o ponad 15 proc. w ciągu ostatnich 6 kwartałów.(PAP)