Ósma z rzędu biała świeca na MidWIG daje wrażenie, że na tym rynku mamy do czynienia z bardzo ładnym trendem wzrostowym. Od połowy sierpnia WIG zyskał ponad 40 punktów, czyli 5%. Niestety, na 30 spółkach wchodzących w jego skład obroty rzadko przekraczają 10 mln zł, co można określić jako gorzej niż źle. Jeśli weźmiemy pod uwagę to, że są to takie spółki, jak Bank Handlowy czy Kęty, widać, że inwestowanie przy tak niepłynnym rynku po prostu nie ma większego sensu. Dlatego po MidWIG nie spodziewałbym się w najbliższym czasie niczego lepszego niż trend boczny. Obecnie z technicznego punktu widzenia wskaźnik ten wygląda jednak dość atrakcyjnie. Pokonane zostały m.in. poziomy oporu na 870 pkt. (przebita długoterminowa linia trendu bocznego) i krótko- oraz średnioterminowe średnie kroczące. Wskaźniki techniczne zachowują się pozytywnie. Blisko pokonania poziomu równowagi jest MACD, który jest bardzo oddalony od swojej średniej i nadal dynamicznie zwyżkuje. Sygnał kupna utrzymuje się na Momentum i PDI/MDI, które po raz pierwszy od czerwca przecięły się i ułożyły w sposób typowy dla hossy. Wskaźnik ruchu kierunkowego ADX po zwrocie z trzymiesięcznego minimum rośnie od kilku sesji i wskazuje na dominację lekkiej tendencji zwyżkującej. Neutralnie zachowuje się RSI oraz Ultimate.