Wyniki finansowew II kwartale 2001 rokuWyniki finansowe spółek sektora materiałów budowlanych są dobrą ilustracją dla koniunktury panującej w polskiej gospodarce. Spowolnienie wzrostu gospodarczego limituje wielkość dochodów rozporządzalnych społeczeństwa, maleje również aktywność inwestycyjna w sferze przedsiębiorstw.Sprzedaż materiałów budowlanych jest ściśle uwarunkowana koniunkturą w budownictwie. A budowlanka od wielu kwartałów jest w stanie zapaści. Dlatego popyt na materiały budowlane jest o wiele niższy niż w cyklu ożywienia koniunktury gospodarczej. Spadek popytu na materiały budowlane potwierdza dynamika przychodów ze sprzedaży netto. Jedyną spółką, której udało się zwiększyć sprzedaż w II kwartale w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, był kielecki Cersanit. Reszta firm sektora zanotowała mniejsze przychody niż przed rokiem. Wyniki sprzedaży Cersanitu są jednak nieporównywalne z 2000 rokiem, ponieważ ciąży na nich fakt inauguracji produkcji płytek ceramicznych. Ponadto na symbolicznym zysku Cersanitu w okresie kwiecień-czerwiec zaważyły inwestycje (zakład płytek ceramicznych oraz modernizacja zakładu ceramiki sanitarnej), które ? finansowane w dużej mierze kapitałem obcym ? spowodowały, że spółka poniosła wyższe niż rok wcześniej koszty finansowe. Większe niż w II kwartale 2000 roku były również koszty sprzedaży, które wynikły głównie z powiększenia oferty kieleckiej firmy.Kolejnym spostrzeżeniem, dotyczącym sektora materiałów budowlanych, jest wyraźny spadek rentowności. Najznaczniejszy był on w przypadku Atlantisu i Murawskiego. Spółki te od dłuższego czasu zmierzają w objęcia syndyka, toteż wysokie straty nie stanowią zaskoczenia dla inwestorów. Niemiłą niespodzianką jest z kolei pogorszenie rentowności producentów wyrobów szklarskich (Krosno, Irena) czy Izolacji Zduńska Wola. Wyniki firmy ze Zduńskiej Woli są szczególnie zaskakujące, ponieważ II kwartał tradycyjnie należy do najbardziej udanych w całym roku. Warunki meteorologiczne od kwietnia do czerwca sprzyjają renowacji starych i kładzeniu nowych pokryć dachowych. Obecność duńskiego inwestora z pewnością owocuje działaniami restrukturyzacyjnymi. Mogą one znaleźć swoje odbicie w spadku rentowności, wątpić jednak należy, by ich efektem był ubytek sprzedaży. Naczelnym wyzwaniem dla inwestorów zagranicznych przejmujących nasze korporacje publiczne jest powiększanie udziałów rynkowych. Z tego powodu trudno wytłumaczyć 40-proc. spadek sprzedaży Izolacji porządkami zaprowadzanymi przez Icopal. Bardziej prawdopodobny jest spadek zapotrzebowania na pokrycia dachowe, w wyniku czego sprzedaż Izolacji ucierpiała.Pogarszające się otoczenie ekonomiczne powoduje również, że coraz gorzej wygląda stopa zwrotu z kapitału własnego. Realne ROE utrzymują 3 spółki: Cersanit, Yawal i Krosno, przy czym dwucyfrową wartość wskaźnik ten przybiera tylko w przypadku dwóch pierwszych spółek.PrognozyRównie niezadowalające są zyski spółek sektora materiałów budowlanych w przeliczeniu na wyemitowane akcje. Jedyną spółką, której EPS wzrósł w poprzednim kwartale w porównaniu z analogicznym okresem roku 2000, był WKSM. Dynamika tego wzrostu była jednak doprawdy symboliczna (+4,2%). Pozostałe spółki robiły krok w tył i ich zysk przypadający na jedną akcję był niższy niż rok wcześniej.Tak słabe wyniki przyczyniły się do kolejnej rewizji w dół naszych szacunków tegorocznego EPS spółek sektora materiałów budowlanych. Co gorsza, spodziewamy się, że tylko WKSM zanotuje wyższy EPS niż w 2000 roku. Uważamy, że w tym roku 3 spółki odnotują stratę netto (Murawski, Izolacja, Atlantis). Pod kątem wskaźnika PEG Ratio żadna ze spółek sektora materiałów budowlanych nie wygląda atrakcyjnie. Z tego powodu najwłaściwszym zachowaniem wydaje się unikanie akcji przedsiębiorstw sektora.Spodziewane ożywienie w gospodarce wypadnie prawdopodobnie na przełomie IV kwartału br. i I 2002 roku. Okres ten nie należy do najlepszych pod względem sprzedaży materiałów budowlanych. Wiele będzie zależeć od trwałości poprawy koniunktury w gospodarce. Jeżeli jednak ożywienie będzie tylko półroczne, omawiany sektor nie skorzysta na nim, co wydaje się kolejnym argumentem powstrzymującym przez akumulowaniem jego walorów.

Marcin T. Kuchciak