Viscoplast porozumiał się z Wrocławiem

Viscoplast podpisał z gminą Wrocław przedwstępną umowę przeniesienia na miasto zbędnych nieruchomości w zamian za zwolnienie spółki z obowiązku rekultywacji obecnie dzierżawionego terenu wykorzystywanego pod składowisko odpadów poprodukcyjnych.

Rozwiązanie tej kwestii przybliża moment ogłoszenia wezwania przez 3M Poland. Najprawdopodobniej inwestor zdecyduje się na zakup w ten sposób od razu do 100% akcji spółki.Na podstawie porozumienia obowiązek rekultywacji składowiska odpadów zostałby przejęty przez gminę. Spółka i miasto ustaliły na podstawie odpowiednich ekspertyz i wycen rzeczoznawcy majątkowego, że wartość przenoszonych na Wrocław praw do nieruchomości równa jest kosztowi rekultywacji terenów składowiska i wynosi 9 mln zł. Umowa ostateczna w tej sprawie ma być zawarta do końca roku, o ile zostaną spełnione pewne warunki.Jednym z nich jest warunek, że nie później niż do 31 grudnia firma 3M Poland kupi akcje Viscoplastu uprawniające do więcej niż 80% głosów na WZA giełdowej spółki. Zarząd gminy zgodnie z procedurami musi także podjąć ostateczną uchwałę w sprawie umowy. Kontrakt dojdzie do skutku, jeśli zgody na zbycie działek udzieli WZA Viscoplastu.Porozumienie jasno wskazuje, że zarówno spółka, jak i gmina liczą, iż w najbliższym czasie koncern 3M zostanie strategicznym partnerem Viscoplastu. Jednak z drugiej strony, porozumienie było także oczekiwane przez 3M. Z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że może mieć ono istotny wpływ na decyzję 3M w sprawie ogłoszenia wezwania. Koncern oczekiwał bowiem rozstrzygnięcia kwestii związanych z ochroną środowiska i od tego m.in. uzależniał podjęcie kroków zmierzających do przejęcia Viscoplastu.W tej chwili zgodą na przekroczenie progu 50% głosów na WZA spółki dysponują zarówno 3M Poland, jak i Michał Sołowow. Obaj inwestorzy mają czas do 22 listopada br. na wykorzystanie zezwoleń. M. Sołowow ma pakiet około 12% akcji spółki, 3M nie figuruje w gronie największych akcjonariuszy. Wykorzystanie zgody w tym terminie przez któregokolwiek z inwestorów oznacza konieczność ogłoszenia wezwania. Jednak wezwanie ze strony M. Sołowowa jest, według analityków, bardzo mało prawdopodobne. Zaczeka on raczej na ofertę koncernu. Oceniają oni także, że biorąc pod uwagę poziom zaangażowania, jaki powinna osiągnąć firma 3M, by giełdowa spółka ostatecznie dogadała się z miastem, należy oczekiwać wezwania na wszystkie akcje spółki.Największym akcjonariuszem firmy jest NFI Jupiter, który kontroluje około 35% głosów na WZA przedsiębiorstwa. Poza Jupiterem w gronie największych akcjonariuszy Viscoplastu znajdują się Debt Services (ma prawie 10% akcji) oraz Skarb Państwa (14%) i Michał Sołowow. W rzeczywistości koncentracja kapitału jest jeszcze większa, na co wskazują niskie obroty na GPW. Viscoplast zanotował w I półroczu 32,7 mln zł przychodów ze sprzedaży, zysk operacyjny wyniósł 3,1 mln zł, a zysk netto 2,7 mln zł. Kurs Viscoplastu sięga obecnie około 27 zł. Spółka, biorąc pod uwagę rentowność i pozycję rynkową, w ocenie analityków nie jest przewartościowana. Jest więc mało prawdopodobne, by cena wezwania była niższa od obecnych notowań.

Krzysztof [email protected]