Piątkowym notowaniom w Moskwie towarzyszyły kiepskie nastroje spowodowane napływem negatywnych danych z USA. Liderem spadków była elektromaszynowa grupa Uralmash-Izhora (5,7-proc. deprecjacja kursu). Obawy o jej kondycję finansową w bliskiej perspektywie czasu wynikają m.in. z szybszej aniżeli spodziewano się realizacji zawartych umów oraz braku na horyzoncie nowych kontraktów. Powodów do zadowolenia nie mieli także akcjonariusze firm energetycznych, walory Mosenergo i Rostovenergo staniały bowiem odpowiednio o 1,5% i 13,1%. Spośród spółek naftowych na plusie zakończył tydzień Nizhnekamsknethekhim (14,5-proc. wzrost) i Gazprom (0,7&), podczas gdy udziałowcy Sibneftu odnotowali 5,4-proc. spadek wartości swoich portfeli. Indeks RTS stracił natomiast 0,75% do 207,21 pkt.
MN