Wzrost bezrobocia w USA kolejnym negatywnym impulsem
Informacja o większym niż się spodziewano wzroście bezrobocia w USA spowodowała w piątek na czołowych giełdach wyprzedaż akcji, przede wszystkim firm reprezentujących tradycyjne branże, obawiano się bowiem zmniejszenia się popytu konsumpcyjnego. Korzystne prognozy Intela sprzyjały natomiast w pewnym stopniu spółkom branży high-tech.
Nowy JorkW czwartek indeks Dow Jones spadł o 1,92%, S&P 500 obniżył się o 2,24%, a Nasdaq o 3,03%. Wskaźnik Russell 2000 stracił natomiast 1,97%.Ostatnie notowania w mijającym tygodniu rozpoczęły się za Atlantykiem od wyprzedaży akcji spółek typu blue chip w reakcji na informację o wzroście bezrobocia w USA do najwyższego poziomu od czterech lat. W sierpniu stopa bezrobocia zwiększyła się aż do 4,9%, wobec 4,5% w lipcu, co zaskoczyło analityków, którzy spodziewali się zwyżki tylko do 4,6%. Zdaniem analityków, te dane sugerują, iż spadną wydatki konsumpcyjne. Liderami spadków w tych okolicznościach były konglomerat General Electric, sieć domów towarowych Wal-Mart Stores oraz producent farmaceutyków Pfizer. Lepsze nastroje zapanowały natomiast w sektorze high-tech, m.in. dzięki informacji Intela, iż prawdopodobnie zrealizuje tegoroczną prognozę wyników. Mimo to do godz. 18.00 naszego czasu indeks Nasdaq spadł o 3,63 pkt. (0,21%), a wskaźnik Dow Jones stracił w tym czasie 141,78 pkt. (1,44%).LondynW kiepskich nastrojach kończyli tydzień inwestorzy w Londynie. W piątek indeks FT-SE 100 spadł o kolejne 134 pkt. (2,57%) do najniższego poziomu od trzech lat, tym razem reagując przede wszystkim na niekorzystne dane o bezrobociu w USA. Groźba dalszego schłodzenia globalnej gospodarki zachęciła do wyprzedaży akcji banków. O ok. 4% spadły kursy Royal Bank of Scotland, Halifax, Bank of Scotland i Lloyds TSB. Silne przeceny dotknęły też telekomy na czele z Vodafone Group (-2,6%), natomiast niejednolita tendencja panowała w branży high-tech.FrankfurtNa giełdzie frankfurckiej taniały w piątek akcje większości spółek typu blue chip w reakcji na niekorzystne dane zza Atlantyku. Liderem spadków była grupa finansowa MLP, której walory zostały przecenione o ponad 6%. Złe perspektywy branży telekomunikacyjnej zachęciły też do wyprzedaży walorów Deutsche Telekom. Spadł również wyraźnie kurs akcji producenta samochodów DaimlerChrysler, ale rosły notowania Volkswagena w reakcji na ogłoszenie zmiany na stanowisku dyrektora generalnego spółki. Spekulacje na temat niskiej ceny oferowanej przez UniCredito Italiano za Commerzbank spowodowały też przecenę walorów frankfurckiego banku. Do godz. 18.00 naszego czasu indeks DAX Xetra spadł o 107,15 pkt. (2,2%).ParyżRównież ostatnia sesja w tygodniu na giełdzie paryskiej przyniosła silne spadki notowań i wskaźnik CAC-40 zamknął dzień na poziomie o 67,24 pkt. (1,5%) niższym niż w czwartek. Inwestorzy wyprzedawali przede wszystkim akcje spółek z tradycyjnych branż. Silnie zostały przecenione walory producenta dóbr luksusowych LVMH w związku z prognozą słabych wyników. Podobny czynnik był powodem prawie 10-proc. przeceny akcji stacji telewizyjnej TF1. Ze względu na zbyt duże rozmiary spadku (prawie 20%) zawieszono notowania grupy produkującej sprzęt AGD ? Moulinex-Brandt, która stanęła na krawędzi bankructwa.TokioPiątkowa sesja w Tokio przyniosła obniżkę indeksu Nikkei 225 o 133,54 pkt. (1,25%). Czwartkowy spadek indeksu Nasdaq spowodował, że najchętniej pozbywano się papierów spółek high-tech. Uwagę zwracał m.in. ponad 7-proc. spadek kursu akcji NEC Corp. Kolejnym czynnikiem, który pogorszył nastroje wśród inwestorów, była publikacja japońskiego PKB. Okazało się, że w okresie od kwietnia do czerwca br. obniżył się on o 0,8% w stosunku do poprzedniego kwartału. Ta informacja pobudziła przede wszystkim spadek notowań banków. Pogorszenie nastrojów w światowej branży telekomunikacyjnej spowodowało z kolei ponad 6-proc. spadek kursu akcji NTT DoCoMo, który w ten sposób stracił miano lidera giełdy tokijskiej pod względekapitalizacji na rzecz Toyota Motor. HongkongW piątek indeks Hang Seng stracił 280,12 pkt. (2,63%) przede wszystkim pod wpływem wyprzedaży akcji spółek high-tech, takich jak Pacific Century CyberWorks. Perspektywa dalszego schłodzenia koniunktury w skali globalnej zachęciła też inwestorów do pozbywania się walorów firm działających na rynku nieruchomości.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i michał nowacki