Szok na rynkach finansowych wzmacnia groźbę recesji globalnej gospodarki
Szok na rynkach finansowych po wtorkowych atakach terrorystycznych na Stany Zjednoczone może mieć ogromne reperkusje dla i tak wrażliwej już gospodarki światowej ? uważają, cytowani przez Reutera analitycy. Wczoraj doszło do gwałtownego załamania cen akcji na giełdach, a bardzo wyraźnie wzrosły ceny ropy naftowej. Panuje powszechna opinia, że gdyby nie duże wydatki amerykańskich konsumentów, do których zachęciła ich seria obniżek stóp procentowych, największa światowa gospodarka już byłaby pogrążona w recesji.
? Szczególnie kiedy przechodzimy przez okres gorszej koniunktury, ten bezprecedensowy atak może mieć ogromny, negatywny wpływ na światową gospodarkę ? stwierdził Kirk Shah, szef działu analiz w londyńskim biurze japońskiego Sanwa Banku. Z kolei Gustav Horn, szef ekonomistów DiW Institute w Berlinie, jest nieco mniejszym pesymistą. ? Po pierwszym szoku sytuacja na rynkach powinna się nieco uspokoić, jeśli nie, to banki centralne powinny być gotowe, by gwałtownie zwiększyć płynność systemu finansowego ? stwierdził niemiecki specjalista. W podobnym tonie wypowiada się, cytowany przez Bloomberga, Conrad Mattern, zarządzający funduszami we frankfurckiej firmie Deka Investment Management. ? Banki centralne będą musiały wyraźnie obniżyć stopy procentowe, aby przywrócić zaufanie konsumentów do gospodarki ? powiedział C. MatternGreenspan deklaruje pomoc finansową bankomZarząd Rezerwy Federalnej USA, mimo ataków terrorystycznych na budynki w Nowym Jorku i Waszyngtonie, pracował normalnie. Szef amerykańskiego banku centralnego Alan Greenspan, którego jednak nie było wczoraj w Waszyngtonie, ponieważ przebywał w Bazylei na posiedzeniu Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS), zadeklarował, że instytucja ta jest gotowa udzielić bankom komercyjnym dotkniętym atakami terrorystycznymi pomocy finansowej, która zagwarantuje im płynność. Podobne kroki Fed podjął po raz ostatni w październiku 1987 r., gdy miał miejsce krach na rynkach akcji i indeks Dow Jones w ciągu jednej tylko sesji obniżył się aż o 500 pkt.Informacja o bombie na giełdzie frankfurckiejRzecznik giełdy frankfurckiej poinformował we wtorek wieczorem, że giełda otrzymała informację o podłożeniu bomby. Nie podał więcej szczegółów, ale ujawnił, że podczas rozmowy telefonicznej słychać było odgłosy syren alarmowych. Tuż przed zakończeniem sesji podjęto decyzję o ewakuacji budynku giełdy i skróceniu sesji giełdowej.Giełdy londyńska i tokijska mają dziś pracowaćJaponia nie ma na razie zamiaru odwoływać środowej sesji giełdowej ? powiedział wczoraj wieczorem sekretarz rządu Yasuo Fukoda. ? Musimy obserwować rozwój wydarzeń, jednak na razie nie mamy takich planów ? stwierdził. Również przedstawiciele giełdy londyńskiej poinformowali wczoraj, że w środę sesja powinna rozpocząć się normalnie.
Opr. Ł.K., Reuters, Bloomberg, CNNfn