Obniżenie z 22 do 7% podatku VAT od usługi dostępu do internetu zakłada przyjęta w czwartek przez izbę senacką poprawka do nowelizacji ustawy o podatku VAT oraz podatku akcyzowym. Sejm optował za obniżeniem stawki jedynie dla połączeń wąskopasmowych.Tymczasem pojawiają się problemy na płaszczyźnie językowej: brakuje definicji i w związku z tym wykładni prawnej dla tego i innych podstawowych pojęć.Zgodnie z nowelizacją, z podatku zwolnione będą usługi dostępu do sieci świadczone m.in. szkołom, placówkom oświatowym oraz placówkom PAN. Na początku lipca Sejm uchwalił 7-proc. stawkę VAT na usługi teleinformatyczne w miejsce stawki 22-proc. oraz zwolnił z tego podatku szkoły i placówki edukacyjne. Zapisy te zaczęły obowiązywać od 10 sierpnia br.W projekcie nowelizacji ustawy o podatku VAT rząd założył wprowadzenie 22-proc. stawki na połączenia z globalną siecią, na co z kolei nie zgodził się Sejm. Jak podał PAP, pojęcia ?usług teleinformatycznych? nie udało się jednoznacznie zdefiniować ani organom skarbowym, ani GUS, zaproponowano, aby 7-proc. podatkiem VAT obciążony był tylko tzw. wąskopasmowy dostęp do internetu. Na usługi dostępu szerokopasmowego utrzymano stawkę 22-procentową.Brakuje jednak definicji także i dla ?dostępu wąskopasmowego?. Pojęcie to nie istnieje np. w prawie telekomunikacyjnym. Według wiceministra gospodarki Jarosława Barańczaka, cytowanego przez PAP, chodzi tu o połączenia z internetem przeprowadzane przez odbiorców indywidualnych. Biznes będzie w dalszym ciągu objęty stawką 22-procentową.Według ekspertów telekomunikacyjnych, zapis o dostępie wąskopasmowym spowodowałby, że z obniżonej 7-procentowej stawki VAT mogłyby korzystać tylko te firmy ISP, które wykorzystują w tym celu połączenie telefoniczne, tzw. dial-up. Chodzi tu m.in. o najpopularniejsze w kraju połączenia modemowe z numerem dostępowym TP SA.Sejm podda pod głosowanie senacką poprawkę na najbliższym posiedzeniu ? 18 września.

ZIU, PAP