Być może już w przyszłym roku w Pollenie Ewie pojawi się inwestor branżowy ? deklarują władze spółki.? Trwają rozmowy z kilkoma firmami i na razie nie mogę ujawnić, kto zostanie naszym partnerem ? powiedział Krzysztof Pawlak, prezes Polleny-Ewy. Dodał, iż władzom spółki zależy na pozyskaniu inwestora, który wprowadziłby do produkcji swoje marki, ale równocześnie zachowałby obecny asortyment oferowany przez Pollenę.Zdaniem zarządu, potencjalny nowy właściciel to firma według światowych kryteriów raczej średniej wielkości. Wśród kandydatów na nowego udziałowca Polleny wymienia się m.in. firmę Sara Lee, producenta kosmetyków, którego polityka w zakresie utrzymywania działalności przejmowanych spółek odpowiada deklaracjom prezesa. Roczne przychody Sara Lee, znanej z marki Kiwi, zamykają się kwotą 1 mld USD.Ten rok Pollena-Ewa zakończy z wynikiem finansowym gorszym niż w 2000 r., kiedy zanotowała 4,5 mln zł zysku netto przy 74 mln zł przychodów. Firma spadek przychodów tłumaczy wycofaniem ze sprzedaży pasty Elmex (licencja na produkcję tego produktu nie została przedłużona przez właściciela marki). Ubytek w przychodach Pollena stara się zrekompensować, wprowadzając do sprzedaży własną pastę do zębów ? Evadent.Po pierwszych 6 miesiącach br. przychody spółki wyniosły 30 mln zł, natomiast zysk netto 1,5 mln zł (w analogicznym okresie ub.r. odpowiednio 38 mln i 3,7 mln zł). Firma ma jednego inwestora finansowego ? CDM Pekao SA (21,6% głosów na WZA). Kolejnym znaczącym akcjonariuszem jest jej prezes Krzysztof Pawlak (16,6%).
Michał Śliwiński (Łódź)