Standard&Poor`s może obniżyć ratingi wielu firm ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych w związku z czekającymi je stratami po ataku terrorystycznym na kompleks World Trade Center 11 września - ostrzegli w czwartek eksperci agencji. Z szacunkowych ocen 55 firm ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych, zebranych przez ekspertów międzynarodowej agencji ratingowej Standard&Poor`s, wynika, że straty netto po ataku na WTC mogą wynieść 14 miliardów USD. Suma ta prawdopodobnie jeszcze znacznie wzrośnie, kiedy firmy z tego sektora przeprowadzą dokładniejsze szacunki strat. W swoim raporcie z 14 września eksperci S&P ostrzegli, że jeśli straty przewyższą poziom 15 miliardów USD, to może to mieć istotny wpływ na sytuację finansową niektórych firm ubezpieczeniowych. Gdyby jednak straty przewyższyły 50 miliardów USD, to byłaby to alarmowa sytuacja dla całego systemu ubezpieczeniowego - ocenił Rob Jones, dyrektor sekcji finansowej w Standard & Poor`s w Londynie. W ciągu najbliższych dni eksperci agencji będą uważnie analizować najnowsze szacunki strat firm ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych. Wiele z nich ma silne podstawy kapitałowe i można się spodziewać, że ich ratingi nie zmienią się. Ale jest też wiele takich towarzystw, które nie są na tyle mocne, aby wytrzymać czekające je obciążenia związane z wypłatą odszkodowań, i ratingi tych firm prawdopodobnie zostaną obniżone - powiedział Jones. Mamy nadzieję, że takie działanie agencji nie będzie dotyczyć czołowych firm reasekuracyjnych i ubezpieczeniowych - dodał. Przedstawiciel S&P liczy na to, że większość firm z sektora ubezpieczeniowego zdoła utrzymać swoje dotychczasowe oceny ratingowe. Niektóre firmy ubezpieczeniowe i reasekuracyjne weryfikują obecnie swoje wstępne szacunki strat. W czwartek największe na świecie firmy reasekuracyjne - niemiecki Munich Re i szwajcarski Swiss Re podwyższyły swoje szacunki strat łącznie do 3,2 mld USD z podawanych wcześniej 1,6 mld USD.
(PAP)