Prezes NBP Leszek Balcerowicz liczy na dobrą współpracę z prawdopodobnym nowym ministrem finansów Markiem Belką. Liczę na dobrą współpracę merytoryczną, dzięki szybkiemu uzdrawianiu finansów publicznych. To jest szczególnie ważne dla Polski - powiedział Balcerowicz w dyskusji internetowej na stronach Gazety Wyborczej . Marek Belka został wyznaczony przez SLD na ministra finansów w nowym rządzie jeszcze przed wyborami, kiedy SLD liczył na uzyskanie większości miejsc w parlamencie. Zgodnie jednak z najnowszymi wynikami sondaży koalicja SLD-UP nie uzyskała w wyborach parlamentarnych połowy miejsc w Sejmie. Grozi jej zatem konieczność tworzenia rządu mniejszościowego lub koalicyjnego. Zdaniem Balcerowicza dotychczasowa prywatyzacja przyniosła duże sukcesy. W prywatyzacji na wybranych odcinkach osiągnęliśmy ogromne i niedoceniane sukcesy. Chodzi zwłaszcza o prywatyzację w sektorze bankowym, o sprywatyzowanie Telekomunikacji. W innych dziedzinach nie nastąpił postęp, np. w hutnictwie, i tam mamy duże problemy - powiedział Balcerowicz. Wprowadzenie w Polsce euro Balcerowicz uzależnił od postępów w obniżaniu inflacji. To będzie zależało od dalszych postępów w obniżaniu inflacji i uzdrawianiu finansów publicznych. Dla Polski jest bardzo ważne, aby w pierwszej dziedzinie umacniać sukces, a w drugiej szybko usunąć złą sytuację - powiedział. Jego zdaniem jest jeszcze za wcześnie na opodatkowanie dochodów z oprocentowania oszczędności, co zaproponował Belka w swoim programie gospodarczym. Balcerowicz powiedział też, że jest przeciwny wprowadzeniu opodatkowania dochodów kapitałowych. Tego rodzaju przedsięwzięcie wymagałoby starannego przygotowania, a na liście kroków na rzecz naprawy finansów powinno być na odległym miejscu. Należy skoncentrować się na racjonalizacji wydatków - powiedział Balcerowicz. Uważam, że podatek od zysków kapitałowych nie jest dobrym rozwiązaniem - dodał. Jest zdaniem kurs złotego będzie zależał od programu gospodarczego. Złoty jest stabilny, a jej kurs będzie zależeć w sporym stopniu od jakości polityki gospodarczej. Inwestorzy zakładają do tej pory, że będzie ona rozsądna, a najbardziej palące problemy, dotyczące zwłaszcza finansów publicznych, będą rozwiązywane - powiedział Balcerowicz. Jego zdaniem złotemu nie grozi gwałtowne osłabienie. Nie przyjmuję takiego scenariusza jako bardzo prawdopodobnego - powiedział Balcerowicz.
(PAP)