Rada poczeka na rząd i budżet
Sierpniowy spadek inflacji i spowolnienie rozwoju gospodarczego wskazują,iż można oczekiwać redukcji stóp procentowych. Analitycy uważają,że takie cięcie nastąpi jeszcze w tym roku, ale Rada Polityki Pieniężnejnie zdecyduje się na obniżkę na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu.Będzie bowiem chciała poczekać i na nowy rząd, i na budżet,który nowa Rada Ministrów przedstawi.
W ostatnich dniach pojawiło się sporo informacji, które zwiększają prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych. Przede wszystkim w sierpniu doszło do kolejnego spadku inflacji do 5,1% z 5,2% w lipcu. Jak poinformował wczoraj NBP, w dół poszły także wszystkie miary inflacji bazowej. A członkowie RPP wcześniej mówili, iż spadek zarówno inflacji GUS-owskiej, jak i bazowej daje pole do redukcji stóp.GUS poinformował także o skali spowolnienia gospodarczego w II kwartale tego roku. Wzrost PKB zaledwie o 0,9% wskazuje, iż gospodarkę niewiele dzieli od stagnacji. Wprawdzie zanotowany w sierpniu wzrost produkcji przemysłowej oraz cen produkcji sprzedanej przemysłu może sugerować, iż zaczyna się odbicie, ale tak naprawdę nikt nie jest tego pewien. Jak powiedział Janusz Witkowski, wiceprezes GUS, w sierpniu nie było widać bowiem żadnego przełomu.Do tego dochodzi jeszcze akcja banków centralnych wielu krajów w Europie oraz Fed, które niedawno obniżyły stopy procentowe, bojąc się recesji wywołanej przez atak terrorystów na USA. Spadek stóp za granicą zwiększył bowiem relatywnie stopy w Polsce, które i tak znajdują się na rzadko spotykanym, wysokim poziomie.Jednak analitycy nie oczekują obniżki stóp procentowych już teraz, we wrześniu. Na przeszkodzie stoją dwa czynniki. Po pierwsze, nie wiadomo, kto będzie tworzył nowy rząd. Nie wiadomo też, jaki budżet przedstawi obecny rząd i jakie zmiany zechce do niego wprowadzić nowa ekipa. Wypowiedzi Marka Belki, kandydata na nowego ministra finansów, dawały nadzieję, iż RPP pozna plany rządu jeszcze przed następnym, październikowym posiedzeniem. W obecnej sytuacji możliwe jest, iż do tego czasu nie zakończą się nawet rozmowy koalicyjne.W tej sytuacji na kolejną obniżkę stóp przyjdzie poczekać, być może nawet do listopada lub grudnia. A ponieważ RPP jest bardzo ostrożna przy redukcjach, to cięcie zapewne nie przekroczy poziomu 150 pkt. bazowych. A część analityków liczyła na redukcję nawet o 200 pkt. bazowych jeszcze przed końcem roku.
Maciej Reluga, analityk ING BaringsNie mamy zielonego pojęcia, podobnie jak RPP, kto będzie rządził i jaką politykę gospodarczą będzie prowadził. Są dwie możliwości ? albo SLD-UP utworzy rząd mniejszościowy, albo poszuka koalicjanta, którym może być PSL lub Platforma Obywatelska, przy czym ta ostatnia już zapowiedziała, iż koalicji nie chce. W tej sytuacji RPP może nie obniżyć stóp ze względu na ogromną, większą niż się wszyscy spodziewali, niepewność dotyczącą przyszłej polityki fiskalnej.Iwona Pugacewicz-Kowalska, ekonomistka Pekao SASądzimy, że to nie będzie moment na obniżkę stóp procentowych. Jesteśmy powiem tuż po posiedzeniu, na którym do redukcji stóp doszło. Inflacja wprawdzie spadła, ale był to spadek niewielki. Naszym zdaniem, moment na obniżkę stóp może przyjść w październiku, są bowiem dobre perspektywy dla wrześniowej inflacji. Poza tym, na razie wynik wyborów nie daje RPP gwarancji prowadzenia właściwej polityki gospodarczej, nie wiadomo bowiem, z kim SLD wejdzie w koalicję.
Marek Siudaj