Nagradzanie wygodnymi ?stołkami? kolegów z partii ma w Polsce dramatycznie długą tradycję. Nomenklaturowe układy, które kiedyś doprowadzały ludzi do rozpaczy, nie powstrzymały ich przed głosowaniem na beneficjentów tamtych czasów i spadkobierców autorów katastrofy gospodarczej PRL. Trudno się jednak dziwić, skoro sami współsprawcy rewolucji politycznej roku 1989 stworzyli nową nomenklaturę. Dla gospodarki i dla normalnego Polaka to proces fatalny. Oznacza najczęściej wydanie kraju w ręce ignorantów i cwaniaków dysponujących odpowiednim zapleczem politycznym, a nie kompetencjami w danej dziedzinie. Jedynym sposobem na zakończenie tej paranoi jest konsekwentna prywatyzacja i likwidowanie biurokracji. Ale ?system?, bałamucąc mało rozumiejących wyborców, broni się przed tym skutecznie. Ale sami Państwo na to pozwalacie, dając mandaty parlamentarne i władzę tym, którzy wykorzystają Waszą naiwność i obiecują złote góry.
Łukasz Kwiecień[email protected]