Rozwój wydarzeń w ostatnim czasie nie sprzyja zwiększaniu zaangażowania w akcje i, jak się wydaje, nie jest to koniec okresu niepewności. Będzie on trwał zarówno ze względu na sytuację międzynarodową związaną z oczekiwaną akcją odwetową USA po terrorystycznych zamachach, jak i w obliczu braku klarownej odpowiedzi na pytanie o sposoby kreowania polityki gospodarczej, w tym zwłaszcza uzdrowienia finansów w kraju ? po tym jak wybory do Sejmu nie wyłoniły jednolitej większości. Rynek co prawda wydawał się już dość znacznie wyprzedany, ale, jak pokazuje przykład Netti, która bardzo mocno zniżkowała praktycznie bez oficjalnie znanego powodu, ryzyko inwestycyjne nadal pozostaje duże. Również główny (dający się jednoznacznie zidentyfikować) rozgrywający na rynku, jakim pozostała obecnie Rada Polityki Pieniężnej, uznał obecną sytuację za zbyt mało klarowną, by dokonać cięcia stóp procentowych, co niestety w przypadku giełdy nie pozostaje bez wpływu na pogłębiające się zniechęcenie inwestorów do rynku. Pojawiają się jednak i pozytywne symptomy, świadczące o skłonności do otwierania pozycji, a mowa o spółce Prokom, która zwyżkowała po informacji o zawarciu z Pocztą Polską znaczącego kontraktu. Pod koniec sesji zaś zdesperowanych posiadaczy walorów spółki uspokoił nieco rzecznik firmy, który przekazał informację, że przedstawiciele Telii i Warburg Pincus w radzie nadzorczej spółki poparli wstępne założenia strategii jej rozwoju na najbliższe lata, od której Telia uzależniała dotychczas dalsze finansowanie Netii.
Zwróć uwagę na:Dębica ? przełamanie długo- i krótkookresowych trendów spadkowych.Unikaj:Netia ? wciąż niejasna sytuacja spółki.