Po pięciu dniach stabilizacji powyżej 520 pkt. ? dotychczasowego historycznego minimum ? TechWIG ustanowił nowy dołek, 3 pkt. poniżej tej wartości. Takie doniesienia nie robią już większego wrażenia, ale dobrze obrazują aktualną sytuację indeksu. Nie wykazuje ona oznak żadnej poprawy. Co więcej, widać wiele zagrożeń, mówiących o możliwości przyspieszenia zniżek. Tu można wymienić zbliżający się do swojej średniej MACD, która stanowi dla wskaźnika silną barierę wzrostu. Jeśli nie uda się jej przeciąć, to otrzymamy jeszcze jeden negatywny sygnał, mogący przyczynić się do zwiększenia dynamiki zniżek. Ostatecznie powinien to przesądzić test obszaru 507?510 pkt., wynikającego z położenia dolnych cieni świec pomiędzy 21 i 27 września. Na tej samej wysokości przebiega też dolne ramię wstęgi Bollingera, która zawęża pole silnej przecenie. Nieznacznie poniżej znajduje się też wewnętrzna linia trendu malejącego, wyprowadzona ze szczytu z końca maja, która również może przyczynić się do ograniczania zniżek. Obrona wspomnianego wsparcia nie przesądzi poprawy sytuacji. Do tego potrzeba zamknięcia luki bessy pomiędzy 531 i 536 pkt. To będzie można potraktować jako zwiastun korekty wzrostowej w ramach ostatniej fali zniżek, która powinna doprowadzić indeks do poziomu ok. 563 pkt., gdzie znajduje się połowa korpusu z 14 września i 38,2-proc. zniesienie tej fali.