Zdaniem Krzysztofa Tytko, prezesa zarządu Polnej, strata netto pod koniec 2001 r. będzie wyższa niż rok wcześniej ? pisze Prawo i Gospodarka. Negatywnie na wynik wpłynie także konieczność utworzenia rezerw na majątek obrotowy oraz majątek trwały.

- Uważam, że istniej realne zagrożenie dla istnienia firmy. Obejmując trzy tygodnie temu stanowisko prezesa zarządu nie przypuszczałem, że sytuacja spółki jest aż tak trudna ? powiedział PG Krzysztof Tytko. Dodał, że wartość kapitałów własnych Polnej zmniejsza się, natomiast systematycznie zwiększają się zobowiązania. Rośnie również liczba wierzycieli. Zdaniem prezesa Polnej, obecnej trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się spółka, nie da się zmienić w ciągu jednego miesiąca.

- Trzeba będzie podjąć radykalne kroki, aby ratować firmę i odwrócić negatywne tendencje ? powiedział Krzysztof Tytko PG.