Na poniedziałkowej sesji niedźwiedzie podporządkowały sobie trend na rynku średnich spółek i w zasadzie do końcowego fixingu na wykresie indeksu MIDWIG była widoczna świeca o dużym i czarnym korpusie, potwierdzająca jednoznacznie dominację sprzedających. Końcowy fixing przyniósł częściowe odrobienie strat, dzięki czemu zamiast długiego czarnego korpusu na świecy pojawił się długi dolny cień, stwarzający pozory obecności byków na rynku. Dla pełnego obrazu należy dodać, że w trakcie sesji był testowany poziom potencjalnego wsparcia, znajdujący się na wysokości 860 pkt., który dzięki dobremu zamknięciu został obroniony. Taka sytuacja mogłaby zachęcać do kupowania akcji, gdyby nie zachowanie wskaźników, które jednoznacznie wskazują na dalszą przecenę. Silnie zniżkujący poniżej poziomu równowagi MACD, zwyżkujący ADX oraz odbijające się od swojego poziomu równowagi momentum to tylko niektóre z sygnałów sprzedaży. Do tej kolekcji dochodzi także CCI, który właśnie złamał swój przyspieszony trend wzrostowy oraz zmierzający w kierunku strefy wyprzedania RSI 14. Pogarsza się układ średnich kroczących ? SK-15 dzieli zaledwie 0,3 pkt. od przecięcia od góry SK-45. W tej sytuacji spadek indeksu MIDWIG poniżej 850 pkt. i testowanie ostatniego dna (848 pkt. na zamknięciu) wydaje się przesądzone. Zważywszy natomiast na kumulację negatywnych sygnałów, test ten wcale nie musi być pozytywny.