Pierwsza sesja tygodnia nie przyniosła zmiany obrazu rynku. WIG20 zakończył dzień minimalnym (o 0,1%) wzrostem, a WIG nie zmienił się. Bardzo niska była aktywność inwestorów ? wartość obrotów nie przekroczyła 100 mln zł.Indeks blue chips otworzył się wczoraj poniżej piątkowego zamknięcia i praktycznie przez całą sesję systematycznie zyskiwał na wartości. Po raz kolejny pojawiły się natomiast transakcje, które chwilowo zniekształcały obraz rynku. Najpierw, tuż po otwarciu, wzrósł nagle z 63 do 64,9 zł kurs akcji Pekao SA. Zwyżka ta została wywołana niewielkimi transakcjami i była krótkotrwała. Dwie godziny później również niewielkie transakcje wywołały nagły wzrost ceny akcji PBK. W tym jednak przypadku skala zwyżki była większa (nawet powyżej 10% w stosunku do piątkowego zamknięcia) i jej wpływ na zachowanie WIG20 był już bardzo widoczny.Mimo zdementowania przez Prokom pogłosek, jakoby spółka była zainteresowana przejęciem Apeximu, kurs walorów tej ostatniej firmy zwyżkował o 5,9%. Z jednej strony umowa z Postdatą znacząco poprawia wizerunek przeżywającego poważne kłopoty finansowe Apeximu, a z drugiej rynek najwyraźniej nie wierzy, iż zlecenie uzyskane od firmy, w której 49% udziałów posiada Prokom, było bezinteresowne.Swojego dna nadal nie mogą znaleźć papiery Netii. Staniały one o 16,3%, osiągając kolejne historyczne minimum. W tym wypadku coraz mniejsze grono inwestorów wierzy, by cokolwiek mogło poprawić sytuację tej mocno zadłużonej i generującej niskie przychody spółki.