Wzrosty indeksów przy niewielkich obrotach

Wtorkowe sesje w naszym regionie przyniosły umiarkowane wzrosty indeksów, jednak działo się to przy niewielkich obrotach. Małą aktywność wykazywali zachodni inwestorzy instytucjonalni, a na rynkach dominowali lokalni spekulanci. Najwięcej, bo 1,57%, zyskał moskiewski RTS.

BudapesztGiełda warszawska nie była wczoraj jedyną w regionie, która zmagała się z problemami technicznymi. Z podobnego powodu również w Budapeszcie wstrzymano notowania na ok. 2 godz. Wskaźnik BUX wzrósł wczoraj o 0,92%, do 6456,09 pkt., korzystając m.in. z popytu na walory największego producenta farmaceutyków Gedeon Richter, spodziewającego się wzrostu popytu na jego produkty na rynku rosyjskim. Kurs akcji spółki wzrósł o 1,9%. Drożały też m.in. papiery takich firm, jak: Fotex, Synergon czy TVK. Bolączką rynku była jednak mała aktywność graczy z zagranicy.PragaPod znakiem niewielkich obrotów i umiarkowanych wzrostów cen akcji przebiegła wtorkowa sesja na praskiej giełdzie papierów wartościowych. Większość inwestorów powstrzymywała się od decyzji, czekając na rozwój wypadków na światowych rynkach po ataku na Afganistan. W tych okolicznościach walory kupowali przeważnie spekulanci. Ich łupem stały się m.in. walory koncernu telekomunikacyjnego Ceske Radiokomunikace, które zdrożały o 3,1%. Spółce nie zaszkodziła informacja, że zostanie ona wykluczona ze składu środkowoeuropejskiego indeksu CESI. Kupowano też walory koncernu energetycznego CEZ, jednak ich kurs wciąż znajduje się w okolicach historycznego minimum zanotowanego w maju 1999 r. Spółka wciąż nie może zdobyć sobie większego zaufania inwestorów po obublikowaniu przed kilkoma tygodniami niekorzystnej prognozy dotyczącej wyników w 2002 r. Staniały natomiast wczoraj o 1,5% papiery byłego monopolisty branży telekomunikacyjnej ? Cesky Telecom. W tych okolicznościach indeks PX 50 wzrósł tylko o 0,32%, do 344,2 pkt.MoskwaWprawdzie podczas wczorajszej sesji indeks RTS wzrósł o 1,57%, do 178,33 pkt., jednak wśród moskiewskich analityków wciąż panowały nie najlepsze nastroje, ponieważ brakowało aktywności ze strony inwestorów zagranicznych. W tych okolicznościach obroty wyniosły wczoraj zaledwie 7,07 mln USD. ? Mała płynność na rynku pozwala przypuszczać, że dzisiejsze zwyżki raczej nie zostaną utrzymane i już jutro indeks znów może stracić na wartości ? ostrzegał, cytowany przez Reutera, Aleksiej Dołgich z biura maklerskiego Troika Dialog, podkreślając, że wtorkowe zwyżki to tylko efekt aktywności niektórych inwestorów lokalnych. Najbardziej interesowali się oni papierami koncernu Jednolite Systemy Energetyczne (UES), których kurs wzrósł o 1,63%, a handel nimi stanowił około jednej trzeciej całego obrotu na rynku.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI