Jacek Piechota

Jak sam mawia, nigdy się nie spodziewał, że zostanie politykiem. Przez wiele lat był harcerzem ? od 1973 r. do 1990 r. działał w ZHP. Widać sprawności harcerskie bardzo się przydają w polityce, bo J. Piechota para się nią od ponad 20 lat. W 1978 r. wstąpił bowiem do PZPR, a w ubiegłym roku obchodził 15-lecie swojej działalności parlamentarnej.Pierwszy raz pojawił się w gmachu przy Wiejskiej w jeszcze za czasów PRL ? był posłem IX i X kadencji. W ławach poselskich zasiadał również po 1989 r. ? był posłem każdej kolejnej kadencji. Ma ich więc za sobą już pięć. W ostatnim Sejmie pracował w dwóch komisjach ? Małych i Średnich Przedsiębiorstw, której przewodniczył, oraz Transportu i Łączności.Przyszły szef resortu gospodarki zapowiedział uelastycznienie kodeksu pracy. Chce w tym celu rozmawiać ze związkami zawodowymi. ? Myślę, że strona związkowa dojrzała do takiej dyskusji i uważam, że uelastycznienie rynku pracy będzie jedną z pierwszych decyzji nowego Sejmu ? powiedział wczoraj.Ponadto, jako minister gospodarki, J. Piechota chciałby wspierać firmy, zwłaszcza małe i średnie, poprzez szybką rozbudowę systemu poręczeń kredytowych i funduszy pożyczkowych. Już od dawna zwracał uwagę, że małe firmy mają poważne problemy z dostępem do kredytów, jako że banki wymagają od nich zbyt wysokich zabezpieczeń. Jego zdaniem, część ryzyka powinno wziąć na siebie państwo, dzięki czemu możliwe byłoby powstawanie i rozwój nowych podmiotów.Nominowanie J. Piechoty na stanowisko szefa resortu gospodarki może oznaczać, że idą lepsze czasy dla drobnych handlowców i sklepikarzy, którzy nie wytrzymują konkurencji ze strony wielkich sieci handlowych. J. Piechota był bowiem sprawozdawcą dwóch projektów ustaw dotyczących supermarketów.Jacek Piechota ukończył Politechnikę Szczecińską. Ze Szczecinem jest zresztą związany od urodzenia. Jest przewodniczącym Rady SLD w województwie zachodniopomorskim. Żonaty, ma 42 lata.

M.S., PAP