Brytyjski fundusz emerytalny światowego potentata branży spożywczej Unilever wytoczył proces jednostce nowojorskiego banku inwestycyjnego Merrill Lynch, wyspecjalizowanej w zarządzaniu aktywami. Jak podała agencja Bloomberga, w pozwie do sądu londyńskiego Unilever domaga się odszkodowania w wysokości 110 mln funtów plus 20 mln funtów odsetek (łącznie 188 mln USD). Spółka wystąpiła na drogę sądową już dwa lata temu, ale sprawa będzie rozpatrzona dopiero teraz.Unilever zarzucił amerykańskiemu bankowi, że zakupiona przez niego w 1997 r. firma Mercury Asset Management w niewłaściwy sposób zarządzała portfelem inwestycyjnym o wartości 1 mld funtów w latach 1997?1998. Według ekspertów, sąd skupi uwagę na szczegółowych warunkach kontraktu. Zwrot z aktywów powierzonych Mercury Asset Management przez Unilever był do końca 1997 r. o 8% mniejszy niż uzgodniono, podczas gdy umowa zakładała tylko 3-proc. tolerancję. Pomimo zmiany dyrektora firmy w pierwszym kwartale 1998 r., po którym spożywczy gigant zrezygnował z usług jednostki Merrill Lynch, sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej i zwrot był mniejszy o 10,5%.Analitycy uważają, że sprawa ta może mieć precedensowy charakter. Jeżeli zakończy się zwycięstwem Unilever, klienci instytucjonalni mogą wytoczyć sprawy o odszkodowania także innym instytucjom finansowym, którym powierzyli swoje aktywa.

A.K., Boomberg