5,42-proc. zwyżką WIG20 do 1192,9 pkt. oraz 8,59-proc. wzrostem TechWIG do 667,79 pkt. zakończyły się wtorkowe notowania na GPW. Pytani przez PARKIET analitycy byli zgodni, że kolejna fala zakupów to efekt miłego zaskoczenia inwestorów danymi o wrześniowej inflacji, które zwiększyły nadzieje na obniżenie stóp procentowych nawet o 200 pkt. bazowych. Za sprzyjające okoliczności należy również uznać umiarkowane wzrosty cen akcji na zachodnioeuropejskich parkietach, futures za oceanem, a także w końcówce wyższe otwarcie sesji w USA.

Z poprawy nastrojów po raz kolejny skorzystał kapitał spekulacyjny. Świadczą o tym spektakularne wzrosty kursów papierów takich spółek z sektora zaawansowanych technologii, jak Interia (50-proc. zwyżka), MCI Management (21,5%), Getin (blisko 37-proc.), czy też kolejny dynamiczny wzrost wyceny Netii (wczoraj o 26,3%). Wcześniej to właśnie te firmy najdotkliwiej odczuwały giełdową dekoniunkturę. Nagłe pojawienie się nawet stosunkowo niewielkiej strony popytowej pomogło im w odreagowaniu poważnych strat. Niewykluczone, sądząc po obrotach, które przekroczyły w notowaniach ciągłych 385 mln zł, że swoje portfele częściowo uzupełniały także fundusze emerytalne, co z kolei przełożyło się na notowania największych i najpłynniejszych spółek. I tak akcje TP SA zdrożały o 5,2% (obroty na tym papierze wyniosły 84,8 mln zł), a PKN ORLEN, KGHM i Elektrimu odpowiednio o 5,8%, 4,4% i 5%.? Nie ukrywam, że wczorajsze wzrosty mnie raczej zaskoczyły. Niemniej nadal przestrzegam przed zbytnim optymizmem. Teraz giełdzie pomogły niewątpliwie dane o inflacji, które moim zdaniem oznaczają, że można realnie spodziewać się obniżki stóp procentowych o 150?200 pkt. bazowych. Inwestorzy mają także na uwadze poprawę klimatu wokół TP SA w związku z zatrzymaniem w spółce środków na ewentualną dywidendę. Trzeba jednak pamiętać, że obniżka stóp procentowych nie rozwiązuje wszystkich problemów. Przede wszystkim radziłbym poczekać na podanie szczegółów dotyczących przyszłorocznego budżetu, a także na pierwsze raporty finansowe za III kwartał. Podsumowując, myślę, że w krótkim terminie czeka nas konsolidacja przy poziomie 1200?1300 pkt., przy czym przekroczenie dolnej granicy tych widełek jeszcze przez posiedzeniem RPP można by uznać za pozytywny sygnał. Na odwrócenie trendu i przekroczenie 1500 pkt. nie widzę jednak szans ? powiedział PARKIETOWI Rafał Gębicki, dyrektor inwestycyjny w Concordii.

Sebastian Słomka, zastępca naczelnika wydziału analiz BDM PKO BP, wskazuje natomiast na wiele zewnętrznych czynników, które będą w najbliższym czasie determinowały kierunek, w jakim podąży warszawski parkiet.? Obiecująco brzmią zapowiedzi opodatkowania zysków od oszczędności bankowych i równoczesnego ?oszczędzenia? zysków z giełdy. To może oznaczać napływ nowych środków, przekazanych głównie za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych Tak naprawdę wszyscy czekają jednak na dane finansowe amerykańskich spółek za III kwartał. Od tego, co będą zawierały ich raporty, zależy rozwój wypadków na najważniejszych światowych rynkach i w konsekwencji także na GPW. Dodatkowym globalnym czynnikiem ryzyka jest możliwość eskalacji konfliktu afgańskiego. Niepokojące były bowiem nieoficjalne doniesienia o tym, że terroryści mogli otrzymać broń biologiczną od wywiadu irackiego ? powiedział PARKIETOWI.Przyczyn wczorajszych wzrostów w rosnących nadziejach na znaczące obniżenia stóp procentowych upatruje także Sebastian Buczek z ING BSK Asset Management. Jego zdaniem, cięcie rzędu 200 pkt. bazowych zostało już jednak tym samym we wtorek zdyskontowane.? Myślę, że potencjał do wzrostów już się wyczerpuje ? stwierdził S. Buczek.

MICHAŁ [email protected]