Indeks WIG20 od trzech sesji znajduje się w korekcyjnym ruchu spadkowym. To normalna reakcja rynku wynikająca Z chęci realizacji krótkoterminowych zysków. Jest ona również konsekwencją powstałej w środku tygodnia formacji zasłony ciemnej chmury, która jest jedną z pewniejszych formacji szczytowych zwiastujących spadki. Przecena nie powinna jednak doprowadzić do zejścia WIG20 poniżej przebitej niedawno kilkumiesięcznej linii trendu spadkowego, która obecnie stanowi wraz z połową najdłuższej białej świecy z 10 października bardzo solidne wsparcie. Jeśli indeks dotrze do tego wsparcia (ok. 1075 pkt.) i się odbije, to wyraźnie wzrośnie prawdopodobieństwo utworzenia średnioterminowej odwróconej formacji głowy i ramion, gdzie brakuje jeszcze prawego ramienia. Poziom tuż poniżej 1100 pkt. jest dodatkowo wzmocniony przebiegającymi tam właśnie średnimi kroczącymi SK-15 i SK-45.Pozytywne sygnały płyną również z analizy fal Elliotta, gdzie zaobserwować można powstały 5-falowy najprostszy impuls potwierdzony gwałtownym wzrostem obrotów typowym dla fal pierwszych. Taka sytuacja wzmacnia prawdopodobieństwo następnej fali wzrostowej po zakończeniu korekty.Bardzo optymistycznie zachowuje się MACD, który hamuje swój wzrost dość wysoko ponad linią równowagi, której w najbliższym czasie nie powinien ponownie przebić.Tygodniowy układ świecowy to spadająca gwiazda, która dobitnie wskazuje że miniony tydzień to klasyczna kontra niedźwiedzi. Można mieć nadzieję, że przecena skończy się na wysokości połowy białej bardzo długiej świecy z poprzedniego tygodnia.