Bony skarbowe

W trakcie wczorajszego przetargu na bony skarbowe kontynuowane było dyskontowanie niemal pewnej decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych.Panuje powszechne przekonanie, że decyzja ta zostanie podjęta, jedyną niewiadomą zaś jest skala redukcji.

Na wczorajszy przetarg bonów skarbowych inwestorzy złożyli oferty zakupu o wartości nominalnej, wynoszącej 4,38 mld zł. Oznacza to wzrost w stosunku do poprzedniego poniedziałku o 901 mln zł, czyli prawie o 26%. Popyt był najwyższy od 17 września bieżącego roku. Wciąż mamy do czynienia z bardzo dużym zainteresowaniem nabywców tymi papierami. Zwyżkująca wyraźnie tendencja popytu utrzymuje się czwarty tydzień z rzędu i nic nie wskazuje na jej rychłe zakończenie.Atrakcyjność bonów ? mimo dynamicznego spadku ich rentowności ? wynika z szybkiego obniżania się inflacji oraz oczekiwań na znaczące obniżki podstawowych stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Zarówno inwestorzy, analitycy, jak i obserwatorzy rynku są zgodni, że RPP w najbliższym czasie w sposób zdecydowany obniży stopy. Jednocześnie decyzja w tej sprawie, która ma zapaść w trakcie posiedzenia rozpoczynającego się w najbliższą środę, wydaje się w pełni przez rynek pieniężny zdyskontowana. Większe ruchy w zakresie rentowności papierów skarbowych mogłyby nastąpić jedynie w przypadku, gdyby inwestorzy zostali zaskoczeni skalą obniżki. Powszechne są oczekiwania na redukcję rzędu co najmniej 1,5 punktu procentowego.Wartość papierów oferowanych wczoraj przez emitenta do sprzedaży wyniosła 1 mld zł, a więc była identyczna, jak przed tygodniem. Podaż nie ulega większym zmianom już od dwóch miesięcy. W najbliższy poniedziałek obniży się ona o 100 mln zł i wyniesie 900 mln zł (zaoferowane zostaną jedynie bony roczne).Wartość nominalna zawartych transakcji wyniosła 999,64 mln zł, była więc nieznacznie niższa niż oferta sprzedaży zgłoszona przez Ministerstwo Finansów. Resort nie odmówił sobie szansy odrzucenia najmniej ? ze swego punktu widzenia ? korzystnych ofert kupna. Trzeba przyznać, że w tym zakresie, mimo trudnej sytuacji budżetu, jest wciąż w komfortowej sytuacji. Inwestorzy nie doczekali się jak dotąd zwiększonej podaży i związanej z tym okazji do zakupu bonów po niższych cenach.Rentowność bonów zniżkuje systematycznie od wielu tygodni. Nic nie wskazuje na możliwość odwrócenia się tej tendencji w najbliższym czasie. W trakcie wczorajszego przetargu średnia rentowność papierów o 8-tygodniowym terminie wykupu wyniosła 12,78% i była niższa niż pod koniec września, kiedy to bony te były po raz ostatni notowane, obniżyła się o 0,69 punktu procentowego, czyli aż o 5,1%. Rentowność bonów rocznych obniżyła się z 12,444% do 12,127%, a więc o 0,32 punktu procentowego, czyli o 2,5%. Jeśli dodamy do tego 3,6-proc. spadek z poprzedniego przetargu, to mamy obraz skali dyskontowania obniżki stóp.

ROMAN [email protected]