Złe wyniki amerykańskich spółek wkalkulowane w ceny akcji

Na giełdach europejskich trwała we wtorek tendencja zwyżkowa, do której przyczyniło się zainteresowanie akcjami firm telekomunikacyjnych i spółek high-tech. Od początku dnia rosły też indeksy nowojorskie, gdyż już wcześniej uwzględniono w notowaniach niekorzystne wyniki przedsiębiorstw.

Nowy JorkPodczas sesji poniedziałkowej Dow Jones wzrósł o 172,92 pkt. (1,88%), a Nasdaq o 36,77 pkt. (2,2%). S&P 500 zyskał 1,53%. Russell 2000 podniósł się o 1,13%.We wtorek na rynkach nowojorskich utrzymywała się atmosfera niepewności, związana z wojną w Afganistanie i rozprzestrzenianiem się bakterii wąglika, a także z publikacją wyników kwartalnych przez amerykańskie przedsiębiorstwa. Inwestorzy starali się jednak podchodzić z pewnym dystansem do budzących niepokój wydarzeń oraz niekorzystnych rezultatów, które uwzględniono już w notowaniach. Dzięki temu od początku wczorajszych sesji utrwaliła się tendencja zwyżkowa. Wskutek złych wyników staniały akcje Exxon Mobil i Lucent Technologies, a obniżenie ratingu pobudziło zniżkę notowań SBC Communications. Wzrosła natomiast cena walorów Cisco Systems, a w ślad za nią notowania innych firm high-tech. Dodatni wpływ na nastroje mogła wywrzeć pozytywna ocena elastyczności systemu finansowego USA przez prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej Alana Greenspana.Dow Jones wzrósł przed południem o przeszło 51 pkt. (0,54%), a Nasdaq zyskał w tym czasie 1,64%.LondynNa giełdzie londyńskiej utrwalono zwyżkę notowań dzięki zainteresowaniu akcjami firm telekomunikacyjnych i banków. Impulsem były pozytywna prognoza operatora telefonii komórkowej Orange oraz korzystne wyniki Abbey National. Szczególnie wyraźnie zdrożały papiery Vodafone, a wśród banków Bank of Scotland i HBOS. Jednak największy był wzrost notowań towarzystwa lotniczego British Airways w związku ze spodziewaną konsolidacją w tej branży. Wbrew ogólnej tendencji staniały akcje firmy farmaceutycznej GlaxoSmithKline. FT-SE 100 wzrósł o 122,9 pkt. (2,42%).FrankfurtPopyt na walory spółek high-tech Siemens, Infineon i Epcos zadecydował w poważnym stopniu o wzroście indeksu DAX Xetra, który do godz. 18.00 zyskał 116,10 pkt. (2,51%). Uwagę zwracała też zwyżka notowań dostawcy oprogramowania SAP oraz Deutsche Telekom, a dodatkowym czynnikiem, poprawiającym nastroje na parkiecie frankfurckim, były lepsze niż oczekiwano wyniki DaimlerChrysler.ParyżZapowiedź drugiego przetargu na licencje UMTS zachęciła uczestników giełdy paryskiej do lokowania kapitałów w akcje firm telekomunikacyjnych France Telecom, Orange, Vivendi Universal oraz grupy Bouygues. Dodatkowym bodźcem były optymistyczne prognozy dotyczące wyników Orange. Do ogólnej poprawy nastrojów przyczyniły się również lepsze perspektywy dostawcy oprogramowania Dassault Systemes. Natomiast wyraźnie spadły notowania przedsiębiorstwa przemysłu chemicznego Rhodia ze względu na wątpliwości dotyczące jego ewentualnego przejęcia. CAC-40 zakończył sesję na poziomie o 114,47 pkt. (2,64%) wyższym.TokioTokijski Nikkei 225 zyskał 296,15 pkt. (2,8%), w znacznej mierze dzięki poniedziałkowemu impulsowi z rynków nowojorskich. Zmniejszyła się też niepewność przed publikacją wyników przez japońskie przedsiębiorstwa, gdyż ich spodziewane pogorszenie wkalkulowano już w ceny akcji. Najchętniej kupowano walory firm high-tech, zwłaszcza Sony, Fujitsu oraz Tokyo Electron. Podniosły się też notowania Toyota Motor i Mitsubishi Motors, którym sprzyjało osłabienie jena, poprawiające konkurencyjność eksportu. Tymczasem optymistyczne prognozy pobudziły zwyżkę ceny akcji Isuzu Motors.HongkongPoniedziałkowy wzrost indeksów nowojorskich zachęcił inwestorów w Hongkongu do lokowania kapitałów w akcje czołowych spółek. Szczególnym powodzeniem cieszyły się walory China Mobile i banku HSBC. Chętnie kupowano też papiery China Unicom. Hang Seng podniósł się wyraźnie, o 422,3 pkt. (4,31%), ale ? zdaniem ekspertów ? realia gospodarcze nie zapowiadają dalszej zwyżki notowań.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI