2,5 mln zł zamiast planowanych 6,4 mln zł zarobi na poziomie netto Poligrafia ? wynika z obniżonej prognozy wyników spółki. Niższe będą również przychody ze sprzedaży ? 166 mln zł, podczas gdy wcześniej zakładano 204,4 mln zł.Zarząd Poligrafii decyzję o obniżenie prognoz tłumaczy spadkiem zlecanych jej przez wydawnictwa nakładów do drukowania, a także obniżeniem cen usług. Istotnym czynnikiem, mającym wpływ na mniejsze od prognozowanych wielkości przychodów ze sprzedaży, jest również znaczący wzrost ilości zleceń na papierze powierzonym przez klienta. Stanowią one 35% całkowitego wolumenu produkcji, podczas gdy w założeniach planu finansowego na rok 2001 przyjęto wskaźnik 11%. Oznacza to, iż znacząca ilość wolumenu produkcji została zaliczona do przychodów ze sprzedaży po cenie usługi, z wyłączeniem wartości zużytego papieru. Zarząd szacuje, iż z tego powodu przychody ze sprzedaży spadły (w stosunku do planu finansowego na 2001 r.) o około 13,6 mln zł. Ponadto znaczący wpływ na spadek zysku w 2001 r. ma wzrost kosztów działalności drukarni w Katowicach oraz koszty związane z przyspieszeniem przeniesienia działalności z Katowic do nowo wybudowanego zakładu w Starachowicach.Obniżenie prognoz wyników finansowych przez Poligrafię jest sporym zaskoczeniem dla inwestorów. Jeszcze w sierpniu tego roku Jacek Pogonowski, przedstawiciel największego akcjonariusza spółki, Baring Private Equity Partners, firmy zarządzającej aktywami funduszu The Baring CEF Investment IV (posiadającego 51-proc. udział w ogólnej liczbie głosów spółki), podtrzymał wykonanie prognozy. Zgodnie z jego zapowiedziami, mimo znacznego pogorszenia sytuacji rynku reklamowo-wydawniczego, spółka nie planowała obniżania prognoz wyników finansowych na najbliższe lata. ? Poligrafia odczuwa spowolnienie rozwoju gospodarczego. Zmniejszenie popytu ze strony rynku reklamowo-wydawniczego niweluje jednak przez pozyskiwanie nowych klientów, szczególnie tych, którzy do tej pory zlecali usługi drukarskie za granicą albo konkurencyjnym firmom, działającym w Polsce ? powiedział PARKIETOWI na początku sierpnia Jacek Pogonowski. Przedstawiciel największego akcjonariusza Poligrafii stwierdził wówczas, że nie jest wykluczone, iż spółka zdecyduje się nawet na podwyższenie planowanych wyników.

Ewa Bałdyga