Wyniki branży IT po trzech kwartałach

Zgodnie z oczekiwaniami, III kwartał br. nie był najlepszy dla branży IT. Spośród spółek, które opublikowały już raporty finansowe, najlepiej prezentuje sięComputerLand. Na drugim biegunie znajduje się bankrutujący STGroup.

? Kwartał był ogólnie słaby, ale mimo wszystko trochę lepszy, niż oczekiwano. Nie byłoby żadnym zaskoczeniem, gdyby się okazał znacznie gorszy ? powiedziała PARKIETOWI Dorota Ubysz, analityk SG Londyn.Trzeci kwartał br. był kolejnym stabilnym okresem wzrostu dla warszawskiego ComputerLandu. Narastająco zysk operacyjny spółki wynosi 22,7 mln zł, a zysk netto 16 mln zł, z czego, w obu przypadkach, połowa została wypracowana w miesiącach letnich. Zarówno poziom przychodów (344 mln zł narastająco), jak i zysków każą optymistycznie patrzeć na zapowiedzi spółki o wzroście wyników w 2001 r. o ok. 25%. ? Zgodnie z przewidywaniami, to był dobry kwartał dla ComputerLandu. Jest to obecnie jedyna spółka IT, dla której podtrzymuję rekomendację ?kupuj? z ceną docelową na poziomie 128 zł. Jako że tradycyjnie najlepszy dla ComputerLandu jest ostatni kwartał w roku, nie obawiam się o prognozy spółki ? stwierdziła Dorota Ubysz.Drugą spółką, która mimo nie sprzyjającej koniunktury może zaliczyć ostatnie miesiące do udanych, jest ComArch. W III kw. krakowska spółka wypracowała 41 mln zł przychodów i 2,8 mln zł zysku. Narastająco wyniki te wyniosły odpowiednio 115 i 8 mln zł i w przypadku zysku są już wyższe niż w całym 2000 r. ? Na tle sektora i ogólnej sytuacji ComArch wypadł naprawdę dobrze. Sprzedaż spółki była dużo wyższa niż oczekiwaliśmy, natomiast marża była nieco słabsza ? uważa D. Ubysz.Nieco mniej spektakularny od poprzednich był III kw. dla Prokomu. ? Biorąc pod uwagę wcześniejsze dokonania spółki, ostatni kwartał można uznać za słaby. Mimo to Prokom w dalszym ciągu może pochwalić się jedną z najwyższych marż operacyjnych i uważam, że nasze prognozy przychodów na poziomie skonsolidowanym w wysokości 940 mln zł nie są zagrożone ? twierdzi Dorota Ubysz. Ich poziom po trzech kwartałach wyniósł 542,8 mln zł, przy 85,4 mln zł zysku operacyjnego. Jednak wskutek poniesionej w miesiącach letnich straty netto zysk spółki na tym poziomie narastająco wynosi zaledwie niecałe 2 mln zł. Jest to wynikiem odpisów aktualizujących wartość majątku (przecenione akcje Softbanku i Ster-Projektu) w wysokości 53,9 mln zł.Wyraźnego przyśpieszenia w minionych miesiącach dostał Softbank, jednak, zdaniem analityków, wzrost ten w przypadku marż, był niższy niż oczekiwano. ? Widać oczywiście wyraźną poprawę, ale nie jest ona taka, jak oczekiwałam. Uważam jednak, że planowany poziom sprzedaży nie jest zagrożony ? podkreśla Dorota Ubysz. Softbank tylko w III kw. wypracował 9,7 mln zł zysku operacyjnego i 12,3 mln zł zysku netto, podczas gdy narastająco wyniki te wyniosły odpowiednio 14,3 i 13,6 mln zł. ? Efekty zaczęły przynosić znaczne cięcia kosztów, jakich dokonaliśmy w poprzednich miesiącach. Myślę jednak, że przy obecnej koniunkturze żadnej spółce nie uda się uzyskać takich marż, jak ? dajmy na to ? przed dwoma laty ? uważa Andrzej Grzelec, rzecznik prasowy Softbanku.Najgorzej z tzw. wielkiej piątki prezentuje się Optimus, którego sprzedaż spadła kwartał do kwartału aż o 45%. Spółka zakończyła trzy kwartały stratą w wysokości 7,1 mln zł, mimo że po I półroczu miała 1,6 mln zł zysku. ? Prawdopodobnie jest to następstwem spadającej sprzedaży komputerów ? zauważa analityk SG Londyn. Według Teleinfo, w pierwszym półroczu br. Optimus sprzedał aż o 32,6% mniej pecetów niż przed rokiem. ? Chciałbym podkreślić, że strata na sprzedaży netto, która w pierwszym kwartale wyniosła 10 mln zł, spadła w trzecim do ok. 3 mln zł. Myślę, że już w ostatnim kwartale osiągniemy zysk na sprzedaży netto i będzie to wyraźne odwrócenie trendu ? powiedział PARKIETOWI Jacek Krawczyk, prezes Optimusa.Zgodnie z przewidywaniami, najgorsze wyniki kwartalne pokazał STGroup. Zagrożona bankructwem spółka zanotowała naras 64 mln zł straty przy 163,8 mln zł przychodów.

TOMASZ MUCHALSKI