Choć formacja widoczna na wykresie niewiele ma wspólnego ze wznoszącym się trójkątem, to jednak wyraża presję cen na poziom oporu w okolicach 730 pkt. Dwie podjęte na przestrzeni zaledwie kilku sesji próby jego pokonania nie powiodły się, ale 2-tygodniowy trend wzrostowy jest wciąż aktywny. To właśnie od utrzymania owej linii zależą losy krótkoterminowej korekty. Obawiam się, że ze względu na swoje duże nachylenie linia ta będzie bardzo trudna do utrzymania. Wczorajsza sesja niczego nie rozstrzyga ? ani nie oddala, ani nie przybliża indeksu do negatywnego rozstrzygnięcia. pamiętajmy przy tym, że trwałe zejście cen poniżej 680 pkt. dałoby silny argument niedźwiedziej stronie rynku w postaci formacji podwójnego szczytu, której wystąpienie stałoby się jeszcze bardziej prawdopodobne. Naturalnie jej realizacja nastąpiłaby dopiero w momencie przebicia linii szyi na 630 pkt. Na zakończenie analizy formacji i trendów warto jeszcze zwrócić uwagę na przebiegającą nieopodal 750 pkt. główną linię bessy. Oscylatory są również wstrzemięźliwe w ocenie sytuacji, choć na pierwszy rzut oka znajdują się daleko ponad poziomami równowagi, to jednak po uważnym przyjrzeniu się można zaobserwować, iż MACD jest przy linii oporu, silnie wykupiony RSI grozi przebiciem 70 pkt., zaś CCI oddala się od swej średniej. Jedynym ?byczym? wskaźnikiem jest Stochastic.