Na środowej sesji WIG20 zyskał 22 punkty i zamknął się na wysokości 1206 pkt., najwyżej od ponad 3 miesięcy. Dwie czarne świece, które powstały w strefie 1190?1220 pkt., stanowiły potencjalną formację zwrotu i na wczorajszej sesji można było spodziewać się większych spadków. Byki nadal pozostają aktywne i najprawdopodobniej główna linia spadków na 1220 pkt. zostanie zaatakowana jeszcze raz w najbliższych dniach. Zamknięcie powyżej tego poziomu da czytelny sygnał kupna i otworzy drogę do dalszych zwyżek. Krótkoterminowa średnia krocząca znajduje się na wysokości 1135 pkt., więc w przypadku zwrotu w dół istnieje spory zapas bezpieczeństwa. Po powstaniu wyraźnych sygnałów sprzedaży następne poziomy wsparcia to 1060 pkt., gdzie znajduje się luka hossy z początku miesiąca, oraz dołek z września, a potem dopiero podwójne dno na 990 pkt. Niepokojący jest natomiast spadek obrotów, który towarzyszył zwyżkom (przy wtorkowym obsunięciu się WIG20 były one blisko 2 razy większe niż wczoraj). Wskaźniki techniczne zachowują się optymistycznie. Tuż pod strefą wykupienia znajduje się RSI, który w przypadku silnej zwyżki powinien dać sygnał kupna w postaci przecięcia poziomu 70 pkt. MACD dynamicznie oddala się od swojej średniej i poziomu równowagi, pokonał też już wszystkie tegoroczne szczyty. Do najwyższego od ponad pół roku poziomu wzrósł wskaźnik ruchu kierunkowego ADX, co potwierdza występowanie trendu na rynku i odradza zajmowanie krótkich pozycji. Używane często w systemach inwestycyjnych PDI i MDI zachowują się w sposób typowy dla silnego trendu wzrostowego.