Pod groźbą rządu USA złamania praw patentowych niemiecka firma Bayer zgodziła się w środę prawie dwukrotnie obniżyć ceny tabletek antybiotyku ciprobay ? najskuteczniejszego dopuszczonego do obrotu w USA środka leczącego objawy chorobowe wywołane przez wąglika wchłoniętego drogami oddechowymi.Amerykanie twierdzili, że cena około 1,8 USD, jaką płacą Bayerowi za każdą tabletkę, jest stanowczo za wysoka. W środę Bayer ustąpił. Zgodził się sprzedać rządowi USA 100 milionów tabletek po 95 centów za sztukę. Kolejne 100 milionów tabletek będzie sprzedane po 75 centów.Kilka dni temu rząd Kanady również zagroził złamaniem praw patentowych. W środę niemiecka firma poinformowała, że rządowi kanadyjskiemu będzie sprzedawać tabletki antybiotyku w tej samej cenie, co władzom USA.Wymuszona decyzja obniżki cen dotyczy wyłącznie dostaw rządowych, co pozwoli Bayerowi zachować praktyczny monopol na dostawy lekarstwa zwykłemu amerykańskiemu konsumentowi po bardzo słonej cenie hurtowej powyżej 4 dolarów za tabletkę. Stosowana w przypadkach zarażenia wąglikiem kuracja antybiotykiem ciprobay wymaga przyjmowania przez chorego dwóch tabletek dziennie i trwa dwa miesiące. Przeciętny Amerykanin, który kupił lek w aptece na rogu, za każdą tabletkę zmuszony będzie zapłacić około 5 dolarów, a 600 dolarów za całą kurację. Tymczasem w krajach, które nie do końca akceptują patent firmy Bayer, produkuje się odpowiedniki ciprobay znane pod chemiczną nazwą ciprofloksacyny. Dwumiesięczna kuracja przy zastosowaniu ciprofkoksacyny produkowanej w Indiach przez miejscowy koncern Ranbaxy kosztuje 20 dolarów.

Jarosław Armatys