Budownictwo
Od trzech tygodni rośnie wartość indeksu Przemysł-Budownictwo,ale ani czas trwania tej zwyżki, ani jej zasięg procentowy nie wykraczają poza zwykłą korektę w bessie. Liderem branży jest Budimex, zwyżkują także notowania Mostostalu Export i Mostostalu Siedlce.
IndeksPrzemysł Budownictwo? analiza technicznaOd dołka z 8 października, który ukształtował się na poziomie 1010 pkt., wartość indeksu Przemysł Budownictwo wrosła o 8%. To nie wykracza poza zwykły zasięg wzrostów w czasie trwającej od początku lutego zeszłego roku fali spadkowej. Zasięg średnioterminowych wzrostowych korekt (takich np. jak na przełomie marca i maja tego roku) wynosił ok. 10%, a czas trwania sięgał nawet dwóch miesięcy. Nie ma zatem na razie powodów, żeby trzytygodniowy wzrost traktować jako początek większej zwyżki.Bykom udało się doprowadzić do przełamania najszybszej spadkowej linii trendu, pociągniętej po szczytach z maja, czerwca i września tego roku. Także zwyżkę powyżej ostatniego lokalnego dołka z 17 sierpnia, znajdującego się na poziomie 1068 pkt., należy zapisać na poczet sukcesów popytowej strony rynku, ale to wciąż za mało, żeby na tej podstawie podjąć decyzję o kupnie budowlanych akcji. Takim wyraźnym sygnałem zmiany układu sił na korzyść byków będzie dopiero wzrost powyżej 1260 pkt. Tutaj znajdują się dołki z października 1998 roku, do tej wartości zbliża się także linia trendu spadkowego, pociągnięta po szczytach z sierpnia 2000 i maja 2001 roku. Nie wydaje się, by wobec faktu, że zwyżka rozpoczynała się z najniższego poziomu od ponad 6 lat jego sforsowanie było możliwe bez wcześniejszej konsolidacji.Najbliższym wsparciem jest ostatni lokalny dołek, ukształtowany na 1010 pkt. Poniżej tej wartości nie widać żadnej innej bariery popytowej, która mogłaby powstrzymać napór sprzedających.Na wykresie tygodniowym najbliższy opór znajduje się już na wysokości 1115 pkt. Tutaj przebiega połowa wysokiej czarnej świecy (największej od roku) z drugiego tygodnia września. Opór ten potwierdziło zachowanie wykresu w kolejnym tygodniu po ukształtowaniu tej świecy, kiedy to notowania spadły z 1109 pkt. do 1076 pkt. Wsparcie, podobnie jak na wykresie dziennym, znajduje się na 1010 pkt., skąd zaczęła się zwyżka.Średnie ruchome wskazują na utrzymującą się przewagę sprzedających na rynku. Nieco korzystniej dla posiadaczy akcji prezentują się wskaźniki techniczne, m.in. MACD, który po przełamaniu swojej średniej testuje teraz poziom równowagi.Ciekawe spółkiMostostal Zabrze ? już ponad trzy miesiące notowania Mostostalu Zabrze znajdują się w trendzie bocznym. Konsolidacja między 5 a 6,1 zł ma postać formacji podwójnego dna, która może stanowić o zasadniczej korekcie zapoczątkowanej w czerwcu zeszłego roku fali spadkowej. Warunkiem wystąpienia takiej korekty jest wybicie w górę ponad poziom 6,1 zł, najlepiej przy zwiększonym wolumenie. Takie zachowanie byłoby równoznaczne z pełnym ukształtowaniem opisywanego podwójnego dna i, co za tym idzie, zmianą trendu na wzrostowy. Pierwsza próba sforsowania tej bariery, podjęta przez byki przed dwoma tygodniami, zakończyła się niepowodzeniem kupujących, czego dowodem jest wyraźnie zaznaczony górny cień ukształtowanej wtedy świecy. Z wysokości formacji wynika, że notowania Mostostalu powinny zwyżkować o 1,1 zł, czyli przynajmniej do 7,2 zł. Uwzględniając fakt, że wraz z wybiciem z figury byłaby przełamana przyspieszona linia trendu, będzie można oczekiwać zwyżki w okolice 9 zł, gdzie znajduje się właściwa linia trendu. Wydaje się mało prawdopodobne, by opisywana formacja stanowiła o zakończeniu długoterminowej bessy na rynku tych akcji, która została zapoczątkowana w lutym 1998 roku. W przypadku gdyby notowania spadły poniżej 5,1 zł, podwójne dno przestanie być aktualne.Elektromontaż Export ? po raz drugi w historii notowania tej spółki znalazły się w pobliżu 1 zł. Za pierwszym razem, pod koniec 1995 roku, spadek w okolice tej wartości zakończył się krótką konsolidacją, wyraźnym zwiększeniem aktywści inwestorów i wreszcie dynamicznym trendem wzrostowym, który wyniósł te walory niemal do poziomu 6 zł w czerwcu 1996 roku. Teraz też radykalnie zwiększył się wolumen, również, po dość gwałtownej zmianie kursu, mamy do czynienia ze stabilizacją notowań. Sygnałem kupna będzie tutaj przebicie szczytu z początku września, który ukształtował się na poziomie 1,41 zł. Pokonanie tej bariery otworzy drogę do wzrostu do 2 zł. Tutaj dopiero znajduje się kluczowa bariera, po przełamaniu której będzie można mówić o zakończeniu bessy. Na tej wysokości ukształtowały się istotne punkty zwrotne w sierpniu 1998 roku, listopadzie 1999 i w kwietniu tego roku.Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 1,17 zł i ewentualny spadek poniżej tej bariery pogrzebie szansę na korzystny dla posiadaczy akcji trend.StrategiaZapoczątkowane na początku października ożywienie na rynku akcji w niewielkim tylko stopniu dotyczy spółek budowlanych. W czasie kiedy wartość indeksu WIG20 wzrosła o 27%, wskaźnik Przemysł-Budownictwo zyskał ledwie 8%. To sprawia, że siła relatywna mierząca zachowanie tego sektora względem całego rynku znajduje się w trendzie spadkowym. Jeśli dodać do tego fakt, że zwyżka indeksu Przemysł-Budownictwo nie przekracza zwykłych rozmiarów korekty w bessie, akcje budowlane nie są najlepszą inwestycją. Sytuacja ta zmieni się dopiero, kiedy wartość wskaźnika przekroczy poziom 1260 pkt.
Tomasz Jóźwik