Inwestorzy zagraniczni pobudzają wzrost notowań w Moskwie

Mniejsze niż oczekiwano załamanie w gospodarce USA przyczyniło siędo zwyżki indeksów w Budapeszcie i Pradze. Tymczasem na giełdziemoskiewskiej zakupy akcji dokonywane przez inwestorów zagranicznychzrównoważyły negatywny wpływ niskich notowań ropy naftowej.

BudapesztŚrodowa, ostatnia w tym tygodniu sesja na giełdzie budapeszteńskiej przyniosła zwyżkę indeksu BUX o 1,32%, do 6773,14 pkt. Wprawdzie notowania rozpoczęły się od spadków, jednak później, reagując m.in. na lepsze od oczekiwanych dane dotyczące PKB USA, inwestorzy znów kupowali akcje. Ich łupem stały się walory największych spółek. Notowania koncernu telekomunikacyjnego Matav wzrosły o 2,67%, a potentata branży naftowej MOL o 2,71%. Zdrożały również, lecz w mniejszym stopniu, papiery firmy chemicznej Gedeon Richter, w defensywie znalazł się zaś OTP Bank (przecena o 0,6%). ?Spodziewamy się, że po wznowieniu działalności przez giełdę w poniedziałek, tendencja wzrostowa nadal się utrzyma? ? napisali w codziennym raporcie analitycy OTP Banku.PragaW środę kilka czołowych czeskich spółek opublikowało wyniki finansowe za pierwsze trzy kwartały br. Gorsze niż oczekiwano rezultaty przyczyniły się do 0,2-proc. przeceny walorów Komercni Banka, natomiast informacja o wyraźnym wzroście zysku koncernu energetycznego CEZ pobudziła zwyżkę jego notowań o 0,5%. Ogólnie panowała dobra atmosfera dzięki lepszym od oczekiwanych danym dotyczącym PKB USA. Wzrostom liderował Cesky Telecom (2,6%), a indeks PX 50 wzrósł o 0,75%, do 375,3 pkt.Sesja czwartkowa przyniosła dalszą zwyżkę praskiego wskaźnika o 0,88%, do 378,6 pkt. W dalszym ciągu chętnie inwestowano w walory Cesky Telecom. Duże było też zainteresowanie akcjami banku Ceska Sporitelna. Kupowali je głównie inwestorzy zagraniczni, zachęceni reorganizacją tej instytucji przez nowego właściciela ? austriacki Erste Bank.MoskwaPodczas sesji środowej moskiewski indeks RTS spadł o 0,33%, do 204,04 pkt. Stało się tak przede wszystkim za sprawą przeceny walorów czołowych spółek naftowych, którym zaszkodził spadek cen ropy na świecie do najniższego poziomu od dwóch lat. Walory Łukoil staniały o 0,5%, a Jukos o 1%. Obawiano się, że wejście gospodarki USA w fazę recesji może zmniejszyć jeszcze bardziej inwestycje zagraniczne na emerging markets.W czwartek tendencja spadkowa została zahamowana i moskiewski indeks wzrósł nieznacznie, o 0,04%, do 204,13 pkt. Zawdzięczał to przede wszystkim zainteresowaniu akcjami rosyjskich spółek ze strony zagranicznych inwestorów instytucjonalnych.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI