Piątkowa sesja na rynku terminowym upłynęła pod znakiem przewagi otwierających krótkie pozycje. WIG20 Futures zanotował na wczorajszym zamknięciu 1251 pkt. i był niższy niż dzień wcześniej o 21 pkt. Na wszystkich seriach wolumen wyniósł 13 680 pozycji.Coraz wyraźniej słabnie potencjał strony popytowej na głównym segmencie rynku terminowego. Poziom 1300 pkt. okazał się najwyraźniej trudną do sforsowania przez byki przeszkodą. Od ukształtowania doji z 29 października inicjatywę zaczęli przejmować przedstawiciele strony podażowej. Trend ten jest kontynuowany, toteż można oczekiwać, że niedługo będziemy świadkami rozstrzygającego o koniunkturze w krótkim terminie testu długoterminowej średniej kroczącej, znajdującej się obecnie na wysokości 1190 pkt.Na rynku technologicznym wbrew trendowi na WIG20 Futures nieznacznie dominowały byki. Dzięki temu TechWIG Futures zyskał symboliczne 3 pkt. i zakończył dzień na wysokości 705 pkt. Wolumen wymiany wyniósł 69 kontraktów. Mimo nieznacznej zwyżki sytuacja na tym rynku wydaje się gorsza niż w przypadku WIG20 Futures. Dzieje się tak za sprawą bliskości długoterminowej średniej kroczącej. Na razie średnia ta jest utrzymana, ale jakiekolwiek wahnięcie w dół doprowadzi do znaczącego pogorszenia obrazu tego segmentu. W razie przełamania SK-100 należy spodziewać się kontynuacji impetu podaży do następnej bariery wsparcia w okolicach 640 pkt. (średnioterminowa średnia krocząca). W tym segmencie warto zatem poczekać na wykrystalizowanie się jednoznacznego trendu. Zmaganie się ze średnią może trwać dość długo, co nie jest na rękę żadnej ze stron, uczestniczących w obrocie.