W mijającym tygodniu na międzynarodowych rynkach surowcowych zwracał uwagę wzrost notowań złota, któremu sprzyjały coraz bardziej niepokojące doniesienia dotyczące koniunktury w gospodarce amerykańskiej. Spadek zaufania konsumentów, pierwsze od dziesięciu lat zmniejszenie PKB, niska aktywność w przemyśle oraz rosnąca liczba bezrobotnych zwiększyły atrakcyjność tego kruszcu jako stosunkowo bezpiecznej lokaty kapitałów. Do inwestowania w złoto zachęcały też niskie notowania na rynku akcji oraz nieco słabszy dolar, a dodatkowo do wzrostu ceny przyczynił się spory popyt fizyczny. W efekcie metal ten zdrożał w Londynie z 277,35 USD za uncję w końcu poprzedniego tygodnia do 280,60 USD w ostatni piątek.