Złoty umocnił się o 1,3 grosza wobec dolara i o 1 grosz wobec euro, osiągając we wtorek rano poziomy: 4,096 zł za dolara i 3,676 zł za euro - poinformował Marek Zuber, analityk BPH. Złoty umocnił się do 10 proc. powyżej parytetu z 9,75 proc. na zamknięciu w poniedziałek. Jest to dalszy ciąg odreagowywania spadku po kryzysie argentyńskim. Poza tym, po wczorajszych danych o cenach żywności, wzrosły szanse na to, że inflacja w październiku była niższa, niż 4 proc. A ponieważ członkowie RPP zwracają uwagę, że do kolejnej obniżki stóp dojdzie, gdy będzie znany budżet, to w najbliższym czasie realne stopy procentowe mogą wzrosnąć - powiedział Zuber. Rząd Argentyny planuje zamianę długu tego kraju na obligacje o późniejszym terminie zapadalności i niższym niż obecnie oprocentowaniu. Miałoby to umożliwić rządowi zaoszczędzenie na spłacie odsetek w 2002 roku przynajmniej 4 mld USD. GUS podał w poniedziałek, że ceny żywności w II połowie października spadły o 0,1 proc. w porównaniu z I połową października, a w porównaniu z II połową września wzrosły o 0,4 proc. Ministerstwo Finansów po danych GUS o cenach żywności podtrzymało prognozę inflacji w październiku na poziomie 0,4 proc. i w ujęciu rok do roku 4,0 proc. wobec 4,3 proc. we wrześniu. Poza tym inwestorzy spodziewają się, że Fed obniży dzisiaj stopy o 50 pkt. bazowych. Wtedy inwestycje np. w polskie papiery skarbowe byłyby dla inwestorów zagranicznych relatywnie bardziej opłacalne, ponieważ spadłby koszt pozyskania pieniądza - dodał.

(PAP)