Indeksy MSCI są stosowane jako benchmark dla funduszy dysponujących ok. 3 bln USD. Zmiany w tych indeksach będą wprowadzone 30 listopada, a polegają na tym, że wagą udziału w nich poszczególnych spółek będzie dostępność ich akcji w obrocie, a nie, jak dotychczas, ogólna wartość rynkowa. Spowoduje to zwiększenie roli spółek brytyjskich i amerykańskich i zmniejszenie obecności w indeksach papierów firm europejskich i japońskich.

Zasady zmian w indeksach znane są od maja, a więc zarządzający funduszami mogą już teraz dostosować do ich składu swoje strategie. Dotyczy to zwłaszcza tych funduszy, których inwestycje są dokładnym odzwierciedleniem indeksów. Zwiększone przed końcem listopada obroty tych funduszy, zwanych indeksowymi lub pasywnymi, mogą wzmocnić funta i dolara wobec euro i jena.

Zdaniem MSCI, ok. 600 mld USD ulokowanych jest w funduszach, które kopiują jego indeksy. Wprawdzie nie wiadomo, ile z tego wejdzie do obrotu jeszcze w tym miesiącu, ale pasywni zarządzający są zobowiązani regulaminami funduszy do zmieniania portfeli zgodnie ze zmianami indeksów.

Citigroup oblicza, że ok. 4,3 mld USD ulokowanych w pasywnych funduszach trzeba będzie przenieść do Wielkiej Brytanii, z czego 85% jeszcze w tym miesiącu, a ok. 2,5 mld USD będzie skierowane do USA. Jednocześnie postanowiono wycofać 5,5 mld USD z 12 krajów tworzących strefę euro i 1,4 mld USD z Japonii. Przepływy o podobnych wielkościach i w tych samych kierunkach przewiduje UBS Warburg. Zdaniem stratega walutowego tego banku, Shahaba Jalinoosa, funt może wzmocnić się do końca miesiąca wobec euro o 60 pensów z 61,66 obecnie.

W indeksie All Country World, składającym się z akcji spółek z 49 krajów, MSCI podniesie udział brytyjskich akcji do 10,3%, z 9,9%. Przeważenie amerykańskich akcji wzrośnie do 53,4%, z 50,7%. Jednocześnie zostanie zmniejszony udział akcji z ośmiu krajów, używających euro. Udział niemieckich spółek spadnie do 2,9%, z 3,3%, a francuskich do 4,2%, z 4,7%. Przeważenie japońskich akcji zmniejszy się do 9,5%, z 10%. Prawie połowa tych zmian zostanie wprowadzona z końcem listopada, a pozostałe 31 maja. I wtedy znowu zapewne będą miały wpływ na kształtowanie się kursów walut.