Brak porozumienia z pracownikami ze spółek oznaczać może, że Elektrim nie będzie inwestorem w G-8. "Porozumienia nie ma i podejrzewam, że nie będzie, bo strona związkowa uznała, że nie ma z kim rozmawiać, gdyż Elektrim postanowił o wyjściu z konsorcjum" - powiedział rozmówca PAP. W sobotę odbyło się kolejne spotkanie negocjacyjne z przedstawicielami załogi. Według źródła, uczestniczący w rozmowach przedstawiciele konsorcjum stwierdzili, że rozmowy w sprawie pakietu mogą być kontynuowane, jednak ustalenia nie będą wiążące, bowiem Elektrim postanowił o wyjściu z konsorcjum. "W związku z tym przedstawiciele załogi postanowili o przerwie w rozmowach" - powiedziało źródło. Informacji o wyjściu Elektrimu z konsorcjum zaprzeczyło w poniedziałek biuro prasowe tej spółki. "Informacji tej nie mogę potwierdzić" - powiedziała PAP Ewa Bojar, rzeczniczka Elektrimu. Biuro prasowe Ministerstwa Skarbu Państwa poinformowało, że wyłączność Elektrimu na negocjacje w sprawie G-8 upływa w poniedziałek o północy, więc ewentualne decyzje resort podejmie we wtorek. We wrześniu hiszpańska Iberdrola, poprzedni potencjalny inwestor w G-8, straciła wyłączność negocjacyjną na zakup 25 proc. akcji zakładów grupy G-8. Według prasy, Iberdrola miała zapłacić za pakiet akcji grupy G-8 około 400 mln USD. Inwestor jednak nie porozumiał się ze pracownikami w sprawie pakietu socjalnego. Wyłączność negocjacyjną na zakup 25 proc. akcji ośmiu zakładów z grupy G-8 otrzymało 18 października Konsorcjum Elektrimu. W skład konsorcjum Elektrimu wchodzi spółka El Dystrybucja, której udziałowcami są spółki z grupy Elektrimu, Energia należąca do Kulczyk Holding, a także PKN Orlen. Wcześniej z konsorcjum wycofało się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG). Grupa G-8 jest największą siecią dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Tworzy ją osiem zakładów z Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina, zajmujących się dystrybucją energii.
(PAP)