- Sama zmiana zarządu Nafty Polskiej jest pochodną koncepcji prywatyzacji sektora naftowego prezentowanej przez nowego ministra skarbu państwa. Ta z kolei różni się od prezentowanej przez poprzedni rząd, nic więc dziwnego, że Wiesław Kaczmarek podjął decyzję o zmianach personalnych. Lepiej otaczać się ludźmi, do których ma się zaufanie - powiedział PARKIETOWI Michał Szymański, analityk ING BSK Asset Management. Zdaniem Andrzeja Łucjana z BM BPH, zmiana zarządu NP z pewnością skomplikuje dalszy proces prywatyzacji PKN ORLEN. - Nowe kierownictwo musi zapoznać się z dotychczasowymi efektami rozmów z potencjalnym partnerem PKN ORLEN, a to może przedłużyć proces prywatyzacji płockiego koncernu - stwierdził analityk BM BPH. Jego zdaniem, niewielkie opóźnienie nie będzie jeszcze oznaczało tragedii dla PKN ORLEN, jednak już dłuższe przesunięcie terminu zakończenia sprzedaży pakietu akcji paliwowego przedsiębiorstwa może oznaczać, że zbyt późno weźmie ono udział w konsolidacji sektora w Europie Centralnej i Wschodniej.
Rada nadzorcza Nafty Polskiej powołała nowy zarząd spółki. Stanowisko prezesa obejmie Maciej Gierej. Do zarządu weszli dotychczasowy prezes Marek Gutowski oraz Jarosław Piechotka. Dotychczasowi członkowie zarządu Stanisław Łańcucki oraz Adam Sęk będą kierować biurami merytorycznymi Nafty Polskiej.
Zmiany w zarządzie Nafty Polskiej są w bieżącym roku dokonywane co kilka miesięcy. Podczas ostatniej roszady na początku września RN spółki odwołała dwóch spośród trzech członków zarządu, którzy nie godzili się na sprzedaż 75% akcji Rafinerii Gdańskiej grupie Rotch Energy.
Nafta Polska udzieliła MOL wyłączności negocjacyjnej na 90 dni. Po miesiącu, czyli mniej więcej teraz, miała podjąć decyzję, czy dotychczasowe rozmowy były na tyle konstruktywne, że warto prowadzić je dalej. Najprawdopodobniej w ciągu najbliższych dni nowy zarząd Nafty poinformuje o dalszych losach prywatyzacji PKN ORLEN.
Wiesław Kaczmarek, minister skarbu, zapowiedział, że jeśli NP nie porozumie się z węgierskim koncernem, gotów jest przerwać prywatyzację PKN ORLEN. Niewykluczone również, że zdecyduje się na zmianę partnera - do końca tego roku ważność oferty na zakup akcji płockiego koncernu przedłużył austriacki OMV. Zarówno MOL, jak i OMV proponują za jedną akcję PKN niewiele ponad 30 zł.