Indeks średnich spółek na początku bieżącego tygodnia zdołał zamknąć dość istotny opór, jaki stanowiło szerokie okno bessy z 11 czerwca. Ten bardzo optymistyczny sygnał siły byków nie znalazł już potwierdzenia podczas wtorkowych notowań, gdzie zanotowaliśmy niewielką zwyżkę o 0,2%. Może być to sygnałem do rozpoczęcia korekty na najbliższych sesjach. Dla krótkoterminowej sytuacji najistotniejsza jest obrona linii podtrzymującej kilkutygodniowy trend wzrostowy poprowadzona przez dołki z 8.10 i 7.11. Na wykresie świecowym linia ta pokrywa się dokładnie ze średnią SK-15 i stanowi najbliższe wsparcie. Pewnym niebezpieczeństwem jest możliwość budowania od ponad dwóch miesięcy formacji rosnącego klina, który zwęża się coraz bardziej. Jeśli doszłoby do przebicia jednej z linii tej formacji, byłby to bardzo czytelny sygnał sprzedaży lub kupna. Sytuacja opisana zachowaniem oscylatorów już nie zachęca do kupna. Liczna grupa tych wskaźników wykazuje objawy pewnej słabości i nie może przebić swoich szczytów z końca października. Istnieje możliwość ukształtowania negatywnych dywergencji i powstania pierwszych sygnałów sprzedaży. Widać to bardzo wyraźnie na ROC, RSI czy na CCI. Oscylator Stochastyczny i DMI również nie potwierdzają ostatniego szczytu. Jeśli na najbliższych sesjach będą spadki, to również MACD utworzy drugi, tym razem niższy szczyt, co może dać początek silniejszej korekcie.